Nowa fala kina grozy z Hiszpanii odnosi dziś międzynarodowe sukcesy. Jej twórcy, jak Guillermo del Toro, Alejandro Amenábar, Paco Plaza czy Mateo Gil to mistrzowie gatunku, którzy kręcąc horrory nie rezygnują z ambicji artystycznych. Ich filmy wyróżniają oryginalne scenariusze, w których rzeczywistość miesza się z elementami baśni dla dorosłych, a perfekcyjnie wystylizowane zdjęcia budują niezwykłą atmosferę. Siła hiszpańskich filmów tkwi również w tym, że opowiadając mrożące krew w żyłach historie, odwołują się do najgłębszych lęków, wyobrażeń i mitów. Wieczór „Halloween po hiszpańsku” w ale kino! otworzy arcydzieło Alejandro Amenábara „Inni” z Nicole Kidman w roli głównej - horror zrealizowany po angielsku w USA, ale noszący wyraźne znamiona hiszpańskiej szkoły strachu. Ten fantastycznie napisany i błyskotliwie zrealizowany film pokazuje, jak wygląda kino grozy, kiedy staje się dziełem sztuki. Drugim tytułem wieczoru będzie obraz, który okazał się przełomowy dla postrzegania horroru w Hiszpanii - „Kręgosłup diabła”. Jego reżyserem jest Guillermo del Toro, jeden z najciekawszych autorów kina grozy, twórca obdarzony nieprzeciętną wyobraźnią, mistrz kreowania nastroju. Po emocjach, które widz przeżyje w mrocznym, nawiedzanym przez duchy sierocińcu z „Kręgosłupa Diabła”, stacja zaprosi na dokument „Niech żyje śmierć! Hiszpańskie kino grozy”. Jego autor, Yves Montmayeur, wyruszył w 2009 roku do Hiszpanii, aby u źródeł zbadać fenomen tamtejszego kina grozy. Rozmawia o nowym kinie hiszpańskim z jego najwybitniejszymi twórcami, jak Guillermo del Toro, Alex de la Iglesia czy Alejandro Amenábar, bogato ilustruje swój dokument fragmentami ich filmów i bada korzenie zjawiska.



