Ale kino+

Film. JAŃCIO WODNIK

JAŃCIO WODNIK


dramat obyczajowy, Polska, 1993, 100 min.
reżyseria: Jan Jakub Kolski
obsada: Bogusław Linda, Franciszek Pieczka, Grażyna Błęcka-Kolska, Katarzyna Aleksandrowicz
Premiera w Ale kino+: 3.06.2008 r.
5.00
343
5 głosy | 137 miejsce w rankingu
1
2

Polska wieś pokazana w odcieniach latynoskiego realizmu magicznego czyni z "Jańcia Wodnika" przełomowy obraz w historii polskiego kina.

Stary wędrowny dziad (Olgierd Łukaszewicz) spotyka na swej drodze schorowane, poturbowane zwierzę - kobyłkę, która na jego oczach wkrótce zdycha. Dziad grzebie zwierzę, ale oburzony jego krzywdą przed odejściem w dalszą drogę rzuca klątwę na wioskę, w której skazuje się zwierzęta na takie cierpienie. W wiosce tej mieszka między innymi wiejski filozof Jańcio (Franciszek Pieczka), zaprzyjaźniony z Bogiem i zakochany w swojej młodej żonie, Weronce (Grażyna Błęcka-Kolska). Jańcio wkrótce odkrywa w sobie cudowny dar: może panować nad żywiołem wody, co pozwala mu czynić cuda. Filozof postanawia ruszyć w świat, aby dzięki swojej mocy nieść pomoc ludziom. Weronce, która spodziewa się ich dziecka, obiecuje, że wróci przed rozwiązaniem. Jańcio staje się sławny, jego moc przynosi niespodziewany dochód i wkrótce pokorny kiedyś filozof, obrasta w pychę, zachłanność i rządzę sławy. Zapomina o Weronce, błądzi w świecie zbytku, grzeszy. Towarzyszy mu kuglarz Stygma (Bogusław Linda), udający stygmatyka. Tymczasem Weronka, którą podczas nieobecności męża odwiedza dziad, rodzi chłopca z ogonkiem.

Tadeusz Sobolewski o "Jańciu Wodniku" pisał, że jest to najwybitniejszy film JANA JAKUBA KOLSKIEGO, a jednocześnie obraz, którego premiera bez wątpienia rozpoczęła nową fazę w historii polskiego kina. "Kiedy pierwszy raz na festiwalu w Gdyni w 1993 roku zobaczyłem >Jańcia Wodnika<, pomyślałem, że to kino naprawdę nowe, robione już po burzy, po walce, pozbawione pretensji do świata" - pisał krytyk, który stawiał wówczas Kolskiego obok takich twórców, jak Andrzej Barański, Grzegorz Królikiewicz, a nawet Krzysztof Kieślowski. Entuzjazm Sobolewskiego szybko podzielili festiwalowi jurorzy. W Gdyni "Jańcio..." dostał nagrodę za rolę Franciszka Pieczki, nagrodę specjalną jury oraz trofeum przyznawane przez dziennikarzy. Film nagrodzono również na festiwalach w Łagowie, Moskwie i Cottbus.

Po "Jańciu Wodniku" Kolskiego, który już we wcześniejszych obrazach, "Pograbku" czy "Pogrzebie kartofla" ożywił mitologię polskiej wsi, zaczęto porównywać do twórców latynoskiego realizmu magicznego. Na styku magii i religii Kolski w swoich "prowincjonalnych" obrazach stawiał bowiem pytanie o naturę świata, o relację człowieka i Boga, o porządek rządzący kosmosem. Urodzony we Wrocławiu reżyser korzystał z zasłyszanych anegdot i legend, filmowym wsiom nadawał prawdziwe nazwy wsi ze swoich rodzinnych stron, łączył baśniowość z brutalnością, wiejską sielankę z ludzkim złem, a poetyckość przełamywał wulgaryzmami. Podobny ton utrzymał w swoich kompozycjach Zygmunt Konieczny, stale współpracujący z Kolskim, który stworzył muzykę m.in. do jego "Historii kina w Popielawach" czy "Jasminum". W główną rolę żeńską, wierną żonę Jańcia, Weronkę, wcieliła się z kolei żona Kolskiego i jego filmowa muza Grażyna Błęcka-Kolska, uwielbiana przez publiczność za niezapomnianą rolę w "Koglu Moglu".

KOMENTARZE - ARCHIWUM


Andromacha

Autostopowicz
postów: 40
17.07.2008 22:20
CYTUJ

Nie mam słów, zeby go opisać. Bardzo mi się podobał, ale jednocześnie nudził mnie podejsciem do życia bohaterów. Ale wiem, że kiedyś tak było, dlatego się nie czepiam :) Ale oglądając ten film, miałam wrażenie, jakbym spotkała sie twarzą w twarz z magicznym realizmem, którego literackim przedstawicielem jest Gabriel Garcia Marquez. Cały obraz, jakby był żywym przeniesiem na ekran jego prozy. Podziwiam Jana Jakuba Kolskiego, że udało mu się tak intratne dzieło, nadal aktualne :)

#Plezantrop
Gdańsk
12.08.2008 22:39
CYTUJ

Cyt.: "Tadeusz Sobolewski o "Jańciu Wodniku" pisał, że jest to najwybitniejszy film JANA JAKUBA KOLSKIEGO, a jednocześnie obraz, którego premiera bez wątpienia rozpoczęła nową fazę w historii polskiego kina.[---] i dalej: "Kolskiego[---]zaczęto porównywać do twórców latynoskiego realizmu magicznego."
[---]

Większość sekwencji z "Jańcia..." jest tak bezczelnym bo dosłownym plagiatem ze "100 Lat Samotności" G.G.Marqueza, że powtórzę, co pisałem wielokrotnie: aż dziw, iż światowy PEN CLUB oraz ZAIKS nie dobrały się J.J. Kolskiemu do tyłka.
Ja rozumiem - bazować na, ale wręcz dosłownie zrzynać z arcydzieła światowej literatury? Jańcio w którego kapeluszu ptak uwił gniazdo - Pułkownik Buendia. I po co więcej? "Nowe polskie kino"? Wolne żarty!

Plezantrop

#adam-szczecin
Szczecin
21.09.2008 18:04
CYTUJ

Wybitny film. Autorski. Jan Jakub Kolski wykonał wszystko od początku do końca. Scenariusz, reżyseria, zdjęcia a nawet teksty wykonywanych w filmie piosenek ( wiem, że to niedobre określenie, to co słyszymy w filmie to poezja śpiewana ). Autor jest chyba jedynym w Polsce tak wyrazistym twórcą. Stworzył przestrzeń, postacie i magię, która wciąż istnieje i która pozwala uwierzyć w zwycięstwo dobra. Film, który poza perfekcyjnie pokazanymi pejzażami niesie potężną falę dobrej energii. Jak zresztą wiele innych projektów pana Kolskiego. Kocham to kino.





SERIALE

Fargo

Nagrodzony 3 statuetkami Emmy serial kryminalny nawiązujący do kultowej czarnej komedii braci Coen.


Detektyw Murdoch 7

Przygody Williama Murdocha - genialnego detektywa z Toronto początku XX wieku. Kolejny sezon to era kinoteatrów i pierwszych filmów dźwiękowych.


Quirke

Bohaterem serialu jest Quirke - irlandzki patolog działający w Dublinie lat 50. XX wieku.