ALEKINOPLUS.PL
Masters of sex

Film. Wiano

Wiano


obyczajowy, Polska, 1963, 91 min.
reżyseria: Jan Łomnicki
obsada: Marta Lipińska, Roman Wilhelmi, Tadeusz Łomnicki, Zofia Kucówna
Premiera w ale kino+: 28.06.2011 r.
5.00
343
5 głosy | 493 miejsce w rankingu
Wiano
1
2

Fabularny debiut twórcy serialu "Dom" Jana Łomnickiego - rodzaj antycznej tragedii rozgrywanej w wiejskiej rzeczywistości lat 60. ze znakomitymi zdjęciami Kurta Webera i wybitnymi rolami mało jeszcze wówczas znanych aktorów: Zofii Kucówny, Romana Wilhelmiego i Marty Lipińskiej.

Bronka Drzemlikówna, główna bohaterka filmu (pierwsza, duża filmowa rola Zofii Kucówny), to dziewczyna nieatrakcyjna. W swojej miejscowości jest albo niezauważana, albo wyśmiewana. Ojciec Bronki buduje jednak dla dziewczyny spółdzielczy dom, który ma być jej wianem. Nieoczekiwanie Bronką zaczyna się interesować Staszek Stosina (Roman Wilhelmi) - zbuntowany wobec swojego środowiska chłopak, który właśnie odsiedział wyrok w więzieniu i wraca do rodzinnej miejscowości. Zanim Staszek zaczyna uwodzić Bronkę, przeżywa miłosny zawód - jego dziewczyna Ulka (Marta Lipińska) porzuca go dla miejscowego nauczyciela Edka (Tadeusz Łomnicki). Wbrew pozorom w związku Stosiny i Bronki nie chodzi o jej majątek - początkowo fascynacja chłopaka jest bezinteresowna. Dopiero z czasem pojawia się w jego głowie pomysł, by ojciec dziewczyny zapisał jej w posagu trzy morgi ziemi, na których mogliby gospodarować.

"Wiano" było fabularnym debiutem JANA ŁOMNICKIEGO, który dopiero w przyszłości miał zrealizować słynne seriale telewizyjne "Modrzejewska", a zwłaszcza "Dom". W dodatku debiutem powszechnie chwalonym - "nie waham się napisać, że <> jest filmem wybitnym" - notował w roku 1964 Zygmunt Kałużyński. "Wiano" powstało bowiem w czasie, kiedy filmy o wsi stały się niezwykle modne - były to jednak przede wszystkim obrazki publicystyczne opiewające pracę na roli i funkcjonowanie spółdzielni produkcyjnych. Film Łomnickiego uciekał przed tego rodzaju schematem - chociaż pokazywał życie wiejskiej społeczności, miejscowe obyczaje i charakterystyczne typy psychologiczne, nie był w gruncie rzeczy opowieścią o wsi. Łomnicki skoncentrował się na osobistej klęsce bohaterów, która w gruncie rzeczy była klęską określonych, życiowych postaw. Dzięki znakomitemu scenariuszowi Jerzego Pomianowskiego, który niedługo później zmuszony został do wyjazdu z kraju, zwykła opowieść nabrała wymiaru antycznej tragedii, mocno wpisanej w konkretną sytuację społeczno-polityczną, a zarazem uniwersalnej.

"Wiano" broni się również pod względem artystycznym. Jan Łomnicki udowodnił, że potrafi przenieść do kina ten rodzaj autentyzmu i "krwistych" postaci, które wcześniej znane były tylko z dokumentów. Prawdziwym kunsztem wykazał się też Kurt Weber, wybitny polski operator od 1968 roku przebywający w Izraelu - nie fotografował pejzaży, ale starał się przeniknąć filmowaną rzeczywistość poprzez skoncentrowanie na twarzach, strojach, wnętrzach i detalach. Wreszcie "Wiano" to popis znakomitego aktorstwa - sprawdziły się głosy tych, którzy wróżyli wielką karierę debiutantce Zofii Kucównie, mało jeszcze znanemu Romanowi Wilhelmiemu czy Marcie Lipińskiej. Wówczas młodzi, stawiający w kinie pierwsze kroki po latach stali się aktorskimi gwiazdami.

KOMENTARZE - ARCHIWUM

#JaCeg
Warszawa
27.07.2011 10:34
CYTUJ

Genialne!!! Może jedyny obraz wsi, Polski i konfliktu religijności, tradycji i nowej polityki bez cienia fałszu, czy stronniczości.





SERIALE

Masters of Sex

Pionierskie badania nad seksualnością a na horyzoncie rewolucja obyczajowa. Ale...


Quirke

Nominowany do 2 Irlandzkich Nagród Filmowych i Telewizyjnych "Quirke" to serial...


Detektyw Murdoch 7

ale kino+ już po raz siódmy zaprasza na przygody Williama Murdocha - genialnego...