Oglądaj na CYFRA+ ONLINE Archiwum filmów Kanał RSS AleKino! na FaceBook-u AleKino! na YouTube Mapa serwisu

CZARNA KSIĘGA

Zwartboek

dramat wojenny, Holandia/Niemcy, 2006, 140 min

reżyseria: Paul Verhoeven
obsada: Carice van Houten, Sebastian Koch, Thom Hoffman, Halina Reijn

Holandia, 1944 rok. Żydówka Rachel Stein (Carice van Houten) wraz z rodziną ukrywa się w domu, który zostaje zbombardowany. Po katastrofie wszyscy podejmują niebezpieczną próbę przedostania się na tereny wyzwolonego przez aliantów południa kraju.

Ich ucieczka kończy się tragicznie na rzece, gdzie zostają schwytani przez niemiecki patrol. Rachel jako jedyna uchodzi z życiem i ucieka. Wstępuje do holenderskiego ruchu oporu i dostaje ważne zadanie. Pod nowym nazwiskiem Ellis de Vries ma przeniknąć w szeregi wroga i uwieść oficera SD (wywiadu SS) Ludwiga Muentza (Sebastian Koch). To od niego zależą losy holenderskich jeńców i cywilów zatrzymywanych podczas łapanek. Rachel staje się uwodzicielską blond-pięknością, która zabawia esesmanów wokalnymi występami. Zbliża się do Ludwiga Muentza i niespodziewanie odkrywa w nim człowieka. W dodatku na tyle ciekawego, że wbrew wszelkim zasadom zakochuje się w nim.

PAUL VERHOEVEN, reżyser m.in. "Pamięci absolutnej" i "Nagiego instynktu", po ponad 20 latach spędzonych w Hollywood powrócił do rodzinnej Holandii, aby tam nakręcić "Czarną księgę". Scenariusz filmu postanowił napisać wraz z zaufanym holenderskim współpracownikiem, Gerardem Soetemanem, z którym pracował wcześniej m.in. nad serialem "Floris" czy obrazem "Tureckie owoce", uznawanym przez wielu za najlepszy holenderski film XX wieku. Głównym bohaterem "Czarnej księgi" miał być początkowo mężczyzna, ale Soeteman i Verhoeven nie mogli znaleźć wiarygodnego sposobu, który pomógłby postaci przeniknąć do środowiska gestapo. Wreszcie Soeteman zasugerował, aby szpiegiem była kobieta. Nad historią przedstawioną w "Czarnej księdze" scenarzysta pracował zresztą blisko 20 lat. Tematem ruchu oporu zainteresował się, kiedy w 1977 roku wraz z Verhoevenem realizował "Żołnierza Orańskiego", który przedstawiał opozycję w heroicznych barwach. W "Czarnej księdze" takiego wydźwięku już nie ma. Soeteman i Verhoeven skutecznie unikają czarno-białych podziałów. Ich bohaterowie nie są gestapowcami, szpiegami, Niemcami czy Żydami, ale przede wszystkim ludźmi. Dlatego gestapowiec decydujący o losie Żydów okazuje się człowiekiem niepozbawionym dobra i czułości, a w szeregach ruchu oporu znajduje się zdrajca. To zresztą wątek zaczerpnięty z autentycznej "czarnej księgi", notatnika haskiego adwokata De Boera, który pod koniec wojny był pośrednikiem między Niemcami a ruchem oporu i znał nazwisko zdrajcy w szeregach ruchu oporu. De Boer zaraz po wojnie został zamordowany, a "czarna księga" zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach.

Podczas premiery "Czarnej księgi" w Izraelu wielu widzów było wstrząśniętych wizją Verhoevena, który kazał m.in. swojej bohaterce z uśmiechem śpiewać lekkie przeboje do akompaniamentu morderców całej jej rodziny. Zarzucano reżyserowi, że połączył Holocaust z pornografią, ale Verhoeven odpowiadał, że chciał tylko przedstawić świat takim, jakim jest naprawdę, zgodnie z zasadami realistycznego holenderskiego malarstwa. Jego wizję uhonorowano m.in. nagrodą młodego kina w Wenecji, 3 statuetkami Rembrandt Awards, kolejnymi 3 na Nederlands Film Festival oraz nominacjami do BAFTY i British Independent Film Award.

CIEKAWOSTKI
- budżet filmu wynosił 16 milionów Euro. Do 2006 roku był to najdroższy film w historii holenderskiego kina
- Paul Verhoeven i Gerard Soeteman wpadli na pomysł realizacji filmu, podczas pracy nad innym obrazem - "Żołnierz Orański" (1977). Do ich rąk trafiły wówczas dokumenty odkrywające kontrowersyjne tajemnice holenderskiego ruchu oporu
- pierwotnie bohaterem filmu miał być mężczyzna. Dopiero w końcowej fazie pracy nad scenariuszem twórcy zdecydowali jednak, że główną bohaterką będzie kobieta, której wojenne losy skompilowane zostały z historii kilku autentycznych życiorysów
- zdjęcia do filmu powstawały w Hadze, Giethoorn, Biesbosch, w Babelberg Studio w Berlinie, w Londynie oraz w Kfar Ruppin w Izraelu
- film był holenderskim kandydatem do Oscara w kategorii Najlepszy Film Obcojęzyczny.

WASZE KOMENTARZE (16)
POKAŻ WSZYSTKIE

Film Vernhovena opowiada o II wojnie światowej, o bohaterach, ofiarach i katach, ale przede wszystkim . Jednak nie każdy jest taki jak się wydaje. Nie ma czarno-białego podziału na dobrych i złych, ponieważ rzeczywistość nie jest taka. Reżyser pokazuje ludzkie wybory. Jak pokonać wroga? Kto jest wtyczką,a kto bohaterem? Warto zwrócić uwagę na świetną rolę Carice van Houten. Całość to dobry wojenny, szpiegowski film. Podobno "czarna księga" istniała na prawdę. Z tego co wiem Żydzi w Holandii ginęli tak jak wszyscy inni, ale w Amsterdamie na Placu Damm jest budynek (w czasie wojny był to dom towarowy) w którym w latach 1940-45 bardzo bogaci kupcy żydowscy handlowali swoimi towarami z wysoko postawionymi oficerami SS. Taka jest prawda.
pedro 09.01.2010

Wątków i akcji z tego filmu starczyłoby na kilka odcinków Stawki wiekszej niż życie, a sama Rechel przebija wszystkich na głowę z Hansem Klosem włącznie.
#td Uznam 10.01.2010

"Księga" w polskim tytule to pomyłka - każdy, kto oglądał film, wie, że powinien się on po polsku nazywać "Czarny notes" ;)
Anglik01 12.01.2010

TWÓJ KRÓTKI KOMENTARZ

jestem forumowiczem alekino! nie jestem