Oglądaj na CYFRA+ ONLINE Archiwum filmów Kanał RSS AleKino! na FaceBook-u AleKino! na YouTube Mapa serwisu

NÓŻ W WODZIE

dramat, Polska, 1962, 90 min

reżyseria: Roman Polański
obsada: Leon Niemczyk, Jolanta Umecka, Zygmunt Malanowicz

Debiut jednego z najwybitniejszych polskich reżyserów, laureata międzynarodowych nagród, twórcy oscarowych filmów ("Dziecko Rosemary", "Chinatown", "Tess").

Andrzej (Leon Niemczyk), dziennikarz sportowy, i jego żona (Jolanta Umecka) wyjeżdżają na weekend na Mazury. Po drodze zabierają młodego autostopowicza (Zygmunt Malanowicz) i zapraszają go na swój jacht. Wkrótce pomiędzy mężczyznami dochodzi do rywalizacji: Andrzej chce zaimponować chłopakowi swą pozycją materialną, ten jednak drwi z niego, ośmieszając go przed Krystyną. W trakcie jednej ze sprzeczek chłopak wypada za burtę. Wszystko wskazuje na to, że utonął.

Deszcz nagród: FIPRESCI na MFF w Wenecji, Grand Prix na MFF w Prades, Nagroda Krytyki na MFF w Panamie; nominacja do Oscara dla najlepszego filmu zagranicznego. W Polsce wyświetlano go w aurze skandalu: zarzucano mu snobizm i powierzchowność, zaś według Episkopatu "Nóż w wodzie" miał "wyraźną tendencję do usprawiedliwiania wolnej miłości".

WASZE KOMENTARZE (11)
POKAŻ WSZYSTKIE

Po nakręceniu tego filmu Roman Polański mógłby spokojnie iść na emeryturę. Jest to niebywałe, że zatrudniając trzech aktorów można stworzyć obraz tak charakterystyczny i doskonały. Wspaniale ukazany zarówno konflikt pokoleń, jak i klasy posiadającej ("pływającej i jeżdżącej") i nieposiadającej ("chodzącej i łapiącej "stopa""). Najlepsza rola Zygmunta Malanowicza, obok "Polowania na muchy" Wajdy i jedna z najlepszych Leona Niemczyka. Żeby obejrzeć ten film ponownie, jestem gotów wejść na maszt i zakukać!
#Radek 09.10.2003

DOSKONALY FILM I NIEPOWTARZALNY KLIMAT. ZRESZTA DO DZIS JEST WLASNIE TAK W WRZESNIU NA MAZURACH... SA GOSCIE Z KASA I GOSCIE W TRAMPKACH. BOGACZE I BEZ GROSZA PRZY DUSZY. ALE WYSTARCZY WYPLYNAC NA SNIARDWY I JUZ NIE MA NIKOGO... PK
#RABBIT 12.10.2003

Troje aktorów, mikroplan ograniczony do pokładu jachtu, geniusz Polańskiego i w konsekwencji z uwzględnieniem kilku jeszcze czynników, powstał film filmów. Dzieło uniwersalne nie napiętnowane polskim subiektywizmem. Moim skromnym zdaniem najwybitniejszy film polski, na pewno mój ulubiony.
#porucznik Zubek 02.07.2004

TWÓJ KRÓTKI KOMENTARZ

jestem forumowiczem alekino! nie jestem