Ale kino+
Grantchester 3
Czego nie widać. Blog filmowy Bartosza Żurawieckiego

BLOG FILMOWY BARTOSZA ŻURAWIECKIEGO

CZEGO NIE WIDAĆ

Należy do pokolenia, które pamięta czarno-białe telewizory, co nie znaczy, że ma czarno-białą wizję świata i kina. Choć od lat wykonuje zawód recenzenta i służbowo wystawia obejrzanym filmom oceny, to dręczy go coraz więcej wątpliwości i rozterek. Nie lubi tłumu, hałasu, hierarchii, mód, boksofisów, sloganów, strategii marketingowych i metafizyki. Uważa zresztą, że najlepsze kino powstaje u każdego widza w głowie, trzeba je tylko umieć wyświetlić. Ten blog będzie więc (często pewnie daremną) próbą odpowiedzi na pytanie, czego nie widać w tym, co widać. Proszę się jednak nie spodziewać objawień, lecz co najwyżej stymulacji. Czyli nagiej prawdy autora.

Autor jest szefem działu recenzji w magazynie "Kino".



24 lipca 2017 r.

NIE CZYTASZ? TRAFISZ DO FILMU!

Długo się zastanawiałem, o czym napisać w tych gorących dniach, gdy rzeczywistość przyćmiła nawet premierę „Dunkierki” Nolana. Postanowiłem wreszcie, że muszę być wierny (bo czasy mamy patetyczne) tytułowi...

WIĘCEJ

17 lipca 2017 r.

ZDEFINIUJ "TO"!

Krytycy filmowi podobno są od tego, by wskazywać zdezorientowanym widzom drogę do właściwej sali kinowej. Ale skąd sami krytycy mają wiedzieć, jakie filmy należy obejrzeć? Jak to skąd?! Z Facebooka! Dzisiaj wieści dobre,...

WIĘCEJ

10 lipca 2017 r.

CENA EMANCYPACJI

Clara, bohaterka poprzednio opisywanego przeze mnie „Aquariusa”, walczy, żeby mieć święty spokój. Katherine z debiutu Williama Oldroyda „Lady M.” (czyli Lady Makbet) też chciałaby mieć święty...

WIĘCEJ

30 czerwca 2017 r.

STAWKA WIĘKSZA NIŻ LAJK

Zamierzałem napisać o dokumencie Firasa Fayyada, „Ostatni z Aleppo”, ale są takie filmy, które wytrącają krytykowi pióro z ręki, czy też raczej, w obecnych czasach, blokują mu klawiaturę. Chodzi z grubsza o...

WIĘCEJ



Strony:  [1] - 2 - 3 - 4 - 5 - 6 - 7 - 8 - 9 - 10 - 11

SZUKAJ ARTYKUŁU

miesiąc
rok
szukana fraza


Ostatnio dodane



Najczęściej czytane