Ale kino+
DICTE SEZON 3

Wasze recenzje: Czy zawsze można wskazać winnego?

RECENZJE

Czy zawsze można wskazać winnego?

recenzja filmu: MATKA, Korea Płd., 2009, reyseria: Bong Joon-Ho

Blue-Grey 04.02.2011 18:56


Czasem splot mrocznych okoliczności sprawia, że wpadamy w sieć zła.

Im dłużej myślę o tym filmie, tym jest on dla mnie bardziej wartościowy.
W duchowości azjatyckiej znaczące miejsce zajmuje koncepcja zła, które jako demoniczna siła wędruje sobie po ziemi i tylko czeka, żeby dopaść ofiary - może niewinnej - ale wystarczająco osłabionej duchowo.
Film Joon-ho Bonga odczytuję jako przejmujące, dramatyczne studium na temat takiego właśnie nieuchwytnego, nie pochodzącego od ludzi zła. No bo jakąż to wielką winę można przypisać dwójce młodych bohaterów filmu - nieporadnemu intelektualnie Do-junowi oraz wrażliwej, kompletnie zagubionej nastolatce, którą zabito? Ich jedyną winą było to, że nieopatrznie pozwolili, żeby życie im się tak wrednie nie poukładało. Ale czy mogli zachować się w danej chwili inaczej?
Wobec całej tej mocy zła staje Hye-ja - kobieta pracowita, bystra, o dużym życiowym doświadczeniu. Jej siłą - a równocześnie i słabością - jest to, że nade wszystko i bezwarunkowo kocha swojego jedynaka Do-juna. Niestety, w tej walce matczyna miłość nie tylko przegrywa, ale sama zostaje przeciągnięta na stronę ciemności...
Dzieło koreańskiego reżysera zachwyca psychologicznym realizmem i dynamizmem. Kim Hye-ja spisała się rewelacyjnie w trudnej roli matki walczącej o wolność i godność dla syna. Całość wzbogacają znakomite zdjęcia Kyung-Pyo Honga oraz piękna muzyka Byeonga-woo Lee.
"Matka" - chociaż poprzeplatana specyficznie azjatyckim humorem - jest filmem pesymistycznym. Ale cóż... Takie bywa prawdziwe życie - i to niezależnie od długości czy szerokości geograficznej.
Krótko mówiąc Bong Joon-Ho - jeszcze dość młody jak na reżysera - nakręcił mądry i wartościowy film - pozycję obowiązkową dla wszystkich miłośników kina.

SZUKAJ RECENZJI

miesiąc
rok
szukana fraza