Ale kino+
alekino+
NEWSY FILMOWE. Nagrody SFP za wybitne osiągnięcia artystyczne

NEWSY

Nagrody SFP za wybitne osiągnięcia artystyczne

W czwartek 17 grudnia 2009 roku zostały wręczone Nagrody Stowarzyszenia Filmowców Polskich za osiągnięcia artystyczne. Otrzymało je sześciu wybitnych filmowców różnych zawodów.

W czwartek 17 grudnia 2009 roku zostały wręczone Nagrody Stowarzyszenia Filmowców Polskich za osiągnięcia artystyczne. Otrzymało je sześciu wybitnych filmowców różnych zawodów: reżyser i operator filmów dokumentalnych Zygmunt Adamski, scenograf i dekorator wnętrz Wiesława Chojkowska, reżyser, operator dźwięku i konsultant muzyczny Małgorzata Jaworska, reżyser, twórca klasyki filmów dla młodej widowni Stanisław Jędryka, wybitna dokumentalistka Irena Kamieńska oraz reżyser animacji Stefan Szwakopf.

Uroczystość odbyła się w warszawskim hotelu Victoria, podczas świątecznego spotkania filmowców zorganizowanego przez Stowarzyszenie Filmowców Polskich i Polski Instytut Sztuki Filmowej.

Nagroda SFP za przyznawana jest przez Zarząd Główny SFP filmowcom różnych zawodów, których działalność w dziedzinie filmu wybitnie przyczyniła się do rozwoju polskiej kinematografii. Ideą nagrody jest, by trafiała nie tylko w ręce reżyserów, ale także tych, których praca zazwyczaj pozostaje w cieniu wielkich nazwisk - montażystów, kierowników produkcji, przedstawicieli wszystkich zawodów filmowych. Symbolem nagrody są statuetki autorstwa Doroty Dziekiewicz-Pilich.

Nagrody po raz pierwszy zostały przyznane w 2007 r. Od tego czasu otrzymali je: montażystka Agnieszka Bojanowska, reżyser animacji Witold Giersz, reżyser Władysław Ślesicki, montażystka Irena Choryńska, kierownik produkcji Zygmunt Król, reżyser Sylwester Chęciński, kierowniczka produkcji Włada Dąbrowska, operator dźwięku Mieczysław Janik, operator Leszek Krzyżański, montażystka Elżbieta Kurkowska, operator dźwięku Andrzej Bohdanowicz i reżyser Stanisław Lenartowicz.

Laureaci Nagród SFP w 2009 roku za wybitne osiągnięcia artystyczne:

Zygmunt Adamski

Reżyser i operator filmowy, twórca filmów dokumentalnych, a także autor zdjęć do licznych polskich dokumentów. Ma w swojej filmografii ponad 200 tytułów filmowych. Urodzony w Wieluniu w 1920 roku, był uczestnikiem kampanii wrześniowej w 1939 roku, żołnierzem Armii Krajowej. Z kinematografią związał się w 1946 roku, najpierw w Trójmieście (Społeczna Wytwórnia Filmowa "Gromada" i Instytut Filmowy w Łodzi - Oddział w Sopocie), a następnie w Łodzi, jako operator i reżyser związany z Wytwórnią Filmów Oświatowych.

W roku 1954 ukończył studia operatorskie na PWSF w Łodzi. W Wytwórni Filmów Oświatowych pracował ponad 30 lat, od 1948 do 1979 roku. Następnie związał się z warszawską Wytwórnią Filmów Dokumentalnych a także ze Studiem Filmowym "Wir", gdzie piastował funkcję zastępcy dyrektora. Realizował także filmy w wytwórniach "Se-ma-for", w "Czołówce" i "Interpress Film".

Był autorem zdjęć do licznych filmów oświatowych, m.in. o tematyce naukowej lub przyrodniczej ("O życie człowieka" 1952, "Świadkowie lodowej epoki" 1958), kulturalnej lub związanej z historią kultury ("Nałęczowska jesień" 1962, " Stanisław Moniuszko" 1972, "Stanisław Staszic" 1972). Ma na swym koncie realizację licznych reportaży zrobionych dla WFO z europejskich podróży, m.in. do Grecji, Andory, Francji, Holandii. Również w WFO powstały jego barwne reportaże z Ameryki Południowej, m.in. z Peru i Brazylii. W latach 80-tych dla warszawskiej WFD zrealizował cykl reportaży obrazujących życie i historię najnowszą Afganistanu. Ciekawym epizodem w karierze Adamskiego był film "Metamorfozy" z 1985 roku o plastyce afrykańskiej z Mozambiku.

Osobny nurt twórczości Zygmunta Adamskiego stanowi realizacja filmów dokumentalnych na bliski mu temat najnowszej historii Polski, m.in. II Wojny Światowej: jak "Leśni" (1971) - wyróżnieni w konkursie międzynarodowym festiwalu w Krakowie. Najwięcej filmów o tej tematyce, wypełniających nieopowiedziane dotąd wydarzenia i postaci historii, powstało już po 1989 roku w Studiu Filmowym "Wir". Są to m.in. "I ułan II RP - o Wiesławie Długoszowskim" (1994), "Madonna Kozielska" (1992), "Generał Bór-Komorowski" (1994), "Janusz Piekałkiewicz" (1997), "Od Irkucka do Londynu" (1997). Był aktywny zawodowo aż do końca lat 90-tych, jeszcze w roku 2000 zrealizował film o niezwykłych powojennych losach Polaków: "Piotr i Paweł".

Zygmunt Adamski jest laureatem licznych nagród na festiwalach w kraju i zagranicą, m.in. w Krakowie, Tours, Wenecji. Został uhonorowany m.in. Srebrnym Krzyżem Zasługi z mieczami (1944), "Srebrnym Krzyżem Zasługi" (1976), Krzyżem AK (1982), Krzyżem Partyzanckim (1992), Krzyżem Narodowego Czynu Zbrojnego (1993).

Zygmunt ujmuje elegancją, dowcipem, jest wspaniałym gawędziarzem, i ma imponujący dorobek w historii polskiego kina, mówi o nim dyrektor WFO Andrzej Traczykowski.

Wiesława Chojkowska

Urodzona w 1930 roku w Zawierciu. Architekt wnętrz, dekorator wnętrz w filmie, scenograf filmowy. W 1956 roku ukończyła studia na Wydziale Architektury Wnętrz ASP w Krakowie. Zadebiutowała w 1958 r. tworząc kostiumy w filmie Antoniego Bohdziewicza "Kalosze szczęścia". Współpracowała z wytwórniami filmowymi w Łodzi, Warszawie, Wrocławiu.

Ma na koncie współpracę z największymi polskimi twórcami: Andrzejem Wajdą ("Panna Nikt" 1996, "Pan Tadeusz" 1999, "Zemsta" 2002, "Katyń" 2007), Jerzym Kawalerowiczem ("Matka Joanna od Aniołów" 1960, "Quo Vadis" 2001), Wojciechem Jerzym Hasem (kostiumy - "Pożegnania" 1958), Aleksandrem Fordem ("Krzyżacy" 1960, "Pierwszy dzień wolności" 1964), Romanem Polańskim ("Pianista" 2002), Sylwestrem Chęcińskim ("Katastrofa" 1965, "Agnieszka 46" 1964, "Sami Swoi" 1967, "Kochaj albo rzuć" 1977), Jerzym Antczakiem ("Hrabina Cosel" 1968), Juliuszem Machulskim ("Seksmisja" 1983, "Kingsajz" 1987, "Szwadron" 1992), Stanisławem Bareją ("Małżeństwo z rozsądku" 1966, "Miś" 1980, "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz" 1978), Januszem Morgensternem ("S.O.S." 1974), Krzysztofem Zanussim ("Struktura kryształu" 1969, "Bilans kwartalny" 1974, "Twarzą w twarz" 1967, "Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową" 2000). Ostatnio pracowała jako dekorator wnętrz w "Rewersie" Borysa Lankosza, w filmie "Mniejsze zło" Janusza Morgensterna i w "Tataraku" Andrzeja Wajdy (wszystkie z 2009 r.).

Trudno nawet ocenić, jak bardzo zasłużona dla polskiego kina jest Wiesława Chojkowska, mówi Andrzej Haliński, szef Koła Scenografów SFP. Pracuje w filmie od 50 lat i nadal jest aktywna. Jest ukochanym dekoratorem wnętrz najlepszych polskich reżyserów. Wszyscy o nią zabiegali. Pracowała z Januszem Sosnowskim, Allanem Starskim, a także - miałem to szczęście - ze mną. Wiesława jest historykiem sztuki o wybitnie dobrym smaku. Wiesława Chojkowska to jeden z najbardziej zasłużonych pracowników polskiej scenografii filmowej.

Każdy przedmiot, który zaproponuje, jest z epoki i doskonale dobrany. Nie ma dla niej trudnych tematów - od salonów w "Panu Tadeuszu" do getta w "Pianiście", podkreśla Andrzej Haliński.

Trzeba pamiętać, że akcja "Pana Tadeusza" została umiejscowiona na prowincji, gdzie ze względu na zwyczaj wieloletniego przechowywania przedmiotów wiele z nich pochodziło z dawniejszych czasów, np. z XVII czy XVIII wieku, zdradza tajemnice swojej pracy Wiesława Chojkowska. Przeważającą większość rekwizytów w filmowym "Panu Tadeuszu" miały stanowić przedmioty autentyczne. Około 80 procent spośród nich pochodziło z prywatnych kolekcji, pozostałe z muzeów. Jednak niektóre z przedmiotów opisanych przez Adama Mickiewicza należało wykonać, gdyż autentyki nie istniały. (...) Trwała akurat w Zamku Ujazdowskim wystawa wzornictwa skandynawskiego i tam zobaczyłam serwis tzw. flora danika z manufaktury w Kopenhadze; bardzo mi się spodobał. Były na nim namalowane zioła według pierwszych zielników Linneusza, prezent dla Katarzyny II. Nasz serwis na siedemdziesiąt osób jest robiony na podstawie właśnie tego wzoru.

Małgorzata Jaworska

Urodzona w Warszawie w 1937 roku, wybitna reżyser, montażystka i operator dźwięku, konsultant muzyczny, pracująca przy ogromnej liczbie polskich filmów fabularnych i dokumentalnych. W bazie www.filmpolski.pl jej nazwisko pojawia się w blisko 190 filmach fabularnych, dokumentalnych, spektaklach Teatru TV.

Jest absolwentką Średniej Szkoły Muzycznej, w 1964 roku ukończyła Akademię Muzyczną. Od 1960 roku pracowała w Wytworni Filmów Dokumentalnych najpierw na stanowisku technika dźwięku, potem asystenta montażysty, a następnie jako asystent operatora dźwięku. Jako samodzielny operator dźwięku debiutowała w filmie reżysera Janusza Nasfetera "Niekochana" w 1965 r. Od tego czasu jako operator dźwięku lub konsultant muzyczny współpracowała z najwybitniejszymi polskimi powojennymi reżyserami, żeby wymienić chociażby: Tadeusza Konwickiego ("Augenblick des Friends" 1965, "Lawa" 1989), Andrzeja Żuławskiego ("Trzecia część nocy" 1971), Andrzeja Wajdę ("Wesele" 1972, "Człowiek z marmuru" 1976, "Dyrygent" 1979), Stanisława Różewicza ("Kobieta w kapeluszu" 1984, "Anioł w szafie" 1987), Agnieszkę Holland ("Europa Europa" 1990), Edwarda Żebrowskiego ("Szpital przemienienia" 1978), Krzysztofa Zanussiego ("Spirala" 1978, "Cwał" 1995, "Opowieści weekendowe" 1996, 1997), Krzysztofa Kieślowskiego ("Dekalog" 1988, "Krótki film o zabijaniu" 1987).

Nikodem Wołk - Łaniewski zwraca uwagę na osiągnięcia Małgorzaty Jaworskiej w dziedzinie filmu dokumentalnego: polem najbardziej intensywnej i ulubionej działalności było dla Małgorzaty Jaworskiej realizowanie filmów dokumentalnych. 120 pozycji tego gatunku - to istny leksykon historii polskiego dokumentu. Andrzej Brzozowski, Bohdan Kosiński, Kazimierz Karabasz, Marek Piwowski, Krzysztof Kieślowski, Marcel Łoziński, Grzegorz Królikiewicz, Tadeusz Pałka, Grzegorz Skurski, Andrzej Titkow, Andrzej Zajączkowski, Tomasz Zygadło, Bogdan Dziworski, Krzysztof Lang, Antoni Krauze, Jacek Petrycki, a ostatnio - Paweł Łoziński - to elita dokumentu polskiego. Jak wiele zależy od osobistego zaangażowania operatora dźwięku filmu dokumentalnego w proces realizacji, od jego refleksu, taktu, umiejętności wzbudzenia zaufania wśród ludzi spotykanych na planie - wiedzą najlepiej ci, którzy spotkali się z sytuacjami, kiedy obecność mikrofonu paraliżowała rozmówców. Małgosia - zawsze życzliwie słuchająca, ciepła i wrażliwa ma dar otwierania ludzi.

W ostatnich latach Małgorzata Jaworska współpracuje czynnie z Mistrzowską Szkołą Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy, jest konsultantem etiud tam powstających. Jest laureatką nagrody za dźwięk w filmie Grzegorza Skurskiego "Droga do szkoły" w Krakowie w 1985 r. oraz nagrody za dźwięk w filmie "Szpital Przemienienia" Edwarda Żebrowskiego na Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdańsku w 1979 roku.

Stanisław Jędryka

Scenarzysta i reżyser filmowy, twórca klasyki polskiego filmu dla dzieci i młodzieży.

Stanisław Jędryka urodził się w Sosnowcu, w 1933 roku. W roku 1956 ukończył studia reżyserskie na PWSF w Łodzi. Przez wiele lat związany był z "Zespołami Filmowymi": z "Rytmem", "Silesią" i "Okiem" Na jego dorobek twórczy składa się blisko 30 filmów i seriali fabularnych.

Jego debiut fabularny z 1962 r. "Dom bez okien" prezentowany był w konkursie na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes. Następnie reżyser zajął się - już do końca swojej działalności artystycznej - filmem dziecięcym i młodzieżowym. Właśnie dorobek Jędryki w tej dziedzinie sprawia, że dzisiaj należy on do najbardziej popularnych polskich reżyserów.

Najważniejsze filmy Jędryki z tego nurtu to: adaptacja prozy Ninackiego "Wyspa złoczyńców" (1964), "Paragon, gola!"(1969), "Koniec wakacji" (1974), "Najlepsze w świecie" (1976) obsypane nagrodami na festiwalu w Poznaniu "Zielone lata" (1979), "Porwanie" (1984) oraz ostatni jego film: "Czy ktoś mnie kocha w tym domu?" (1992). Jędryka zrealizował kilka doskonale do dzisiaj znanych seriali tv: "Do przerwy 0:1" (1969), "Wakacje z duchami" (1970), "Stawiam na Tolka Banana" (1972), "Podróż za jeden uśmiech" (1971, także wersja kinowa), "Szaleństwo Majki Skowron" (1975), przeznaczona dla nieco starszej widowni "Zielona miłość" (1977) czy "Banda Rudego Pająka"1988).

Drugi, równie ważny i udany nurt twórczości Jędryki to filmy poświęcone tematyce II Wojny Światowej czy najnowszej historii Polski. Należą do nich m.in. "Amnestia" (1981), łączący te dwie tendencje w twórczości reżysera film "Do góry nogami" (1982) czy niezwykła telewizyjna trylogia: "Umarłem, aby żyć"(1984) i "Po własnym pogrzebie" oraz "Urodzony po raz trzeci" (1989). Wszystkie trzy filmy opowiadają o niezwykłych losach uznanego za zmarłego Stanisława Miedzy-Tomaszewskiego.

Twórczość telewizyjna to osobny rozdział w biografii artystycznej Stanisława Jędryki. Reżyser zawsze cenił tę formę reżyserii, w samym Studiu Filmowym "Oko" zrealizował aż 7 filmów telewizyjnych, wspomniana trylogia czy np. "Kino objazdowe" (1986) i "Sami dla siebie" (1987).

Ale i wcześniej parał się tą formą, żeby wspomnieć choćby adaptacje prozy Henryka Sienkiewicza - "Katarynka" (1967) i "Kamizelka" (1971). Był również autorem kilku filmów dokumentalnych i teatrów telewizji.

Filmy i seriale Jędryki doczekały się wielu nagród na polskich i zagranicznych festiwalach (m.in. w Poznaniu, Portugalii, Wenecji, Teheranie, Moskwie). Stanisław Jędryka jest laureatem Nagrody Komitetu ds. Radia i Telewizji za seriale telewizyjne (1973), nagrody Prezesa Rady Ministrów za całokształt twórczości dla dzieci (1976 i 1980). W 2004 roku został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Jest członkiem SFP od chwili jego założenia, czyli od 1966 roku. W ostatnich latach jego twórczość doczekała się licznych przeglądów i replik. Był bohaterem przeglądu "Gdynia dzieciom" w 2008 roku, retrospektywy w rodzinnym Sosnowcu również w 2008 roku oraz w Krakowie w 2009 r.

Dziękuję Panu za wszystkie filmy i mając dziś syna proszę o kolejne ,bo bardzo bym chciał żeby to Pana filmy kształtowały jego osobowość. Jest Pan mistrzem filmów młodzieżowych, mówi internauta Gandarm na portalu Filmweb.pl. Wychowałem się na serialach pana Jędryki.

Dziękuję panu panie Stanisławie za te wszystkie miłe chwile przed czarno-bialym ekranem telewizora "Ametyst", pisze inny, pod pseudonimem DanteXXX. Kolejny internauta mówi: Mistrz nad mistrzem w pracy z dziećmi! Wspaniały reżyser, absolutny mistrz w prowadzeniu młodych i najmłodszych aktorów. Jasna gwiazda Polskiego Kina. Na początek proponuję obejrzeć np. "Zielone lata", piękny, wzruszający film o dziecięcej niewinności, koleżeństwie i okropnościach wojny.

Irena Kamieńska

Wybitna polska dokumentalistka. Urodzona w 1928 roku w Łyszkowicach. W 1964 roku ukończyła Wydział Reżyserii PWSTiF w Łodzi, dyplom zrobiła w 1967. Podczas studiów zrealizowała aż 8 etiud filmowych.

W 1967 zadebiutowała w Wytwórni Filmów Dokumentalnych w Warszawie głośnym filmem "Dzień dobry dzieci" za który otrzymała pierwszy z trzech "Złotych Lajkoników" na festiwalu w Krakowie. Przez ponad 20 lat zrealizowała w Wytwórni kilkadziesiąt filmów dokumentalnych, zaś po 1989 roku reżyserowała filmy w "Video Studio Gdańsk" w "Kronice" i "Kalejdoskopie".

Z twórczości Ireny Kamieńskiej można wyróżnić kilka nurtów: temat zbrodni wojennych ("Pamięć tamtych dni" z 1968), tematyka wiejska ("Rzeczna" z 1968, "Motyw" z 1975, "Piękna, mroźna, polska zima" z 1978 r.) czy filmy o konfliktach społecznych, jak nagrodzona w 1977 roku drugim "Złotym Lajkonikiem": "Zapora" oraz słynne "Robotnice" - "Złoty Lajkonik' z 1981 roku - przejmujący portret kobiet pracujących w Zakładach Przemysłu Lniarskiego w Krośnie. Warto wspomnieć, że film ten pokazywany był poza konkursem na MFF w Oberhausen, a mimo to otrzymał kilka nagród, m.in. nagrodę FIPRESCI i nagrodę jury katolickiego.

Film ten reprezentuje wyraźny nurt w twórczości Kamieńskiej, który można określić jako "kobiecy". Już w debiutanckim "Dzień dobry dzieci" sportretowała wiejską nauczycielkę, a w "Następnym punkcie programu" nagrodzonym Srebrnym Lajkonikiem w 1978 wiejską aktywistkę ze wsi Chołowianki. Najbardziej poruszającym filmem z tej grupy jest "Dzień za dniem" z 1988 roku, najczęściej nagradzany film Ireny Kamieńskiej. Opowieść o siostrach bliźniaczkach wyniszczonych przez lata ciężkiej fizycznej pracy otrzymała nagrody na festiwalach w Krakowie, w Oberhausen, Paryżu, Clermont-Ferrand.

Zupełnie inny portret kobiet znaleźć można w filmie Kamieńskiej "Misjonarki miłości" z 1991 roku o siostrach ze "Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Miłości". Podobnie jak w debiucie uwaga reżyser koncentruje się na kobietach mocnych, zdeterminowanych, wierzących w sens swoich działań.

"Misjonarki miłości" należą jednocześnie do późnego nurtu w twórczości Kamieńskiej z lat 90-tych, filmów o tematyce religijnej, o człowieku wierzącym. W 1996 roku zrealizowała "Kościół na górze Syjon", a w 2002 swój ostatni film - "Powołanie". Warto wspomnieć również dwa dokumenty z 1992 roku: "Głosy z daleka" - wspomnienia Polaków zesłanych w czasie ostatniej wojny do Kazachstanu oraz charakterystyczną dla początku lat 90-tych, z tego samego roku "Mgłę", czyli próbę ukazania mentalności ludzi ukształtowanych przez PRL, bezradnych wobec zachodzących w Polsce przemian.

Twórczość Ireny Kamieńskiej jest wyjątkowo bogata i różnorodna, czytamy w opracowaniu przygotowanym przez PWA, które wydało najsłynniejsze filmy Kamieńskiej w cyklu Polska Szkoła Dokumentu. Jej filmy ofiarowują nam nie tyle sposobność poznania zjawisk czy problemów, co raczej ludzi, ich motywacji i wyborów.

Robiąc filmy dokumentalne wzbogacam swoje życie o życie innych ludzi, moich bohaterów, o problemy innych ludzi, o sprawy, z którymi nigdy bym się nie spotkała, gdyby nie film, mówi reżyserka w książce "Chełmska 21". Zawsze interesował mnie człowiek, nosiciel swojego losu, jakiejś prawdy, której nikt inny poza nim nie zna.

Stefan Szwakopf

Urodzony w 1924 w Częstochowie, wybitny reżyser filmów animowanych, w tym także licznych filmów dla dzieci. W okresie okupacji niemieckiej Stefan Szwakopf należał do podziemnej organizacji ZWZ /Związek Walki Zbrojnej/, a następnie do AK, działających na terenie Częstochowy. Dzisiaj jest członkiem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Po wojnie, po odbyciu służby wojskowej, w latach 1951-1956 ukończył wyższe studia na ASP w Warszawie, uzyskując dyplom na Wydziale Rzeźby.

W 1957 roku Stefan Szwakopf związał się ze Studiem Miniatur Filmowych w Warszawie. Po rocznej praktyce reżyserskiej w Czechosłowacji, powrócił do Studia Miniatur Filmowych, gdzie na stanowiska reżysera pracował do emerytury, do 1990 roku.

Stefan Szwakopf zrealizował ponad 40 filmów animowanych, krótkometrażowych, w większości dla dzieci. Szereg z nich otrzymało nagrody i wyróżnienia na festiwalach. W wielu filmach jest autorem lub współautorem scenariuszy i w prawie wszystkich autorem scenografii.

Stefan Szwakopf dzieciom znany jest doskonale jako współautor cyklu filmów animowanych "Wędrówki Pyzy" z lat 1979-1983, z którego autor wyróżnia takie tytuły, jak "Jarmark", "Pyza i licho", "Jaworowi ludzie", "W lesie", "Żniwa". Szwakopf jest reżyserem takich tytułów dla dzieci, jak: "Mexico Ekspress" z cyklu "Na tropie" (1963), "Nieznana planeta" z cyklu "Jacek Śpioszek" (1962). Tworzył także filmy dla dorosłych: "Bzzz?" (1966), "Tunel" (1968), "Mózg" (1977), "Barka" (1978), "Plan ogólny" (1986). W 1974 roku Stefan Szwakopf zrealizował popularnonaukowe filmy animowane "Narodziny ziemi" i "Ewolucja ziemi".

W Studiu Miniatur Filmowych był członkiem, a w pewnych okresach przewodniczącym Rady Artystycznej. Przez siedem lat pełnił funkcję przewodniczącego Terenowej Komisji Kwalifikacyjnej Pracowników Twórczych i Pomocniczo-Twórczych. Wielokrotnie brał udział w Komisjach Selekcyjnych, wybierających filmy na festiwale filmowe m.in. w Krakowie i Poznaniu, kilkakrotnie był przy nich członkiem jury.

Od 1957 r. należy do Związku Polskich Artystów Plastyków, jest również aktywnym członkiem Stowarzyszenia Filmowców Polskich i sekcji Animacji od początku istnienia SFP - od 1966 r.

Znam Stefana Szwakopfa od kilkudziesięciu lat jako człowieka zdyscyplinowanego, przyjaciela, który nawet w trudnych sytuacjach potrafił zachować zimną krew i opanowanie, mówi wybitny reżyser animacji Witold Giersz. Przeważnie realizował filmy dla młodego widza, ale jest także twórcą animowanych filmów popularnonaukowych dla młodej widowni. Filmy te przedstawiają trudny temat w niezwykle atrakcyjnej formie, i zostały zrealizowane w czasach, w których nikomu nie śniła się technika komputerowa. Mimo tego na przykład obraz kosmosu stworzony przez Szwakopfa do dziś jest bardzo atrakcyjny.

Stefan jest twórcą niezwykłego, choć niedocenionego przez krytykę filozoficznego filmu "Barka" - o grupie ludzi, którzy znaleźli się na bezludnej wyspie i którzy debatują o różnych sposobach jej opuszczenia. Dyskutują, każdy ma swą własną teorię - a tylko jeden bierze się za budowę barki? To niezwykle ciekawa metafora naszego społeczeństwa.

Wielu artystów, dodaje Witold Giersz, ma obok wybitnych filmów dzieła zdecydowanie słabe. Stefan Szwakopf - nie. Ma po prostu wysoko ustawioną poprzeczkę.

18 grudnia 2009, KS / SFP

© Stopklatka Sp. z o.o.


SZUKAJ NEWSA

rok
miesiąc
słowa kluczowe


NEWSY



PREMIERY