Ale kino+
alekino+
NEWSY FILMOWE. Polski box office. Batman bije rekord

NEWSY

Polski box office. Batman bije rekord

Polski box office. Batman bije rekord

Oczywiście ekranizacja komiksu w naszym kraju może jedynie pobić rekord otwarcia pośród filmów ze swojego gatunku. Obraz Christophera Nolana w ciągu trzech pierwszych dni wyświetlania zgromadził blisko 160 tysięcy widzów.

Przypomnijmy, że na początku letniego sezonu "Avengers" ustanowił nowy rekord otwarcia pośród filmów o superbohaterach rodem z komiksu. Trójwymiarowa produkcja zebrała na starcie 125,8 tysiąca widzów. "Mroczny Rycerz Powstaje" znacznie poprawił ten wynik. Obraz Christophera Nolana obejrzało 158 581 osób (oczywiście pierwsza pozycja w tym tygodniu).

Bardzo dobrze "Mroczny Rycerz Powstaje" prezentuje się na tle poprzednich dwóch części cyklu reżyserowanego przez Nolana. W 2008 roku "Mroczny rycerz" zgromadził podczas premierowego weekendu 110,2 tysiąca widzów. Do tego tytułu należy też najlepszy rezultat końcowy pośród hollywoodzkich ekranizacji komiksu w ostatnich latach - 518,3 tysiąca widzów. Choć, jak sięgniemy pamięcią dalej to natrafimy na "Batmana" z 1990 roku, który w sumie zgromadził w polskich kinach 702 tysiące osób. Natomiast "Batman - Początek" zebrał na starcie jedynie 40,3 tysiąca widzów.

Dodajmy, że "Avengers" w polskich kinach obejrzało w sumie około 480 tysięcy osób. Czy "Mroczny Rycerz Powstaje" poprawi ten wynik? Podczas premierowego weekendu wypracował sobie pewną przewagę. Pamiętajmy jednak, że obraz Nolana adresowany jest głównie do starszych widzów, zaś widownię "Avengers" w dużej części stanowiły także dzieci i młodzież.

"Mroczny Rycerz Powstaje" osiągnął 3. rezultat otwarcia w bieżącym sezonie. Poniżej filmy, które podczas premierowego weekendu zgromadziły ponad 100 tysięcy widzów:

Najlepsze wyniki otwarcia w 2012 roku:

1. "Kot w butach" (6 stycznia) - 272,6 tysiąca widzów.

2. "Epoka lodowcowa 4: Wędrówka kontynentów" (6 lipca) - 239,6 tysiąca.

3. "Sherlock Holmes: Gra cieni" (6 stycznia) - 190,3 tysiąca widzów.

4. "Prometeusz" (20 lipca) - 171,3 tysiąca widzów.

5. "Mroczny Rycerz Powstaje" (27 lipca) - 158,6 tysiąca widzów.

6. "W ciemności" (6 stycznia) - 130,2 tysiąca widzów.

7. "Avengers" (11 maja) - 125,8 tysiąca widzów.

8. "Dziewczyna z tatuażem" (13 stycznia) - 124,2 tysiąca widzów.

9. "Sztos 2" (20 stycznia) - 101,4 tysiąca widzów.

Jak łatwo zauważyć "Mroczny Rycerz Powstaje" przegrał na stracie z debiutującym w poprzednim tygodniu "Prometeuszem". A dodajmy, że obraz Ridleya Scotta pojawił się w kinach w sile 175 kopii, natomiast film Nolana rozpowszechniany jest w 207 kopiach. Tyle, że "Prometeusz" podczas drugiego weekendu wyświetlania zanotował gigantyczny, bo sięgający aż 71% spadek popularności (trzecie miejsce w tym tygodniu - 48 298 widzów). Tak dużego spadku frekwencji "Mroczny Rycerz Powstaje" za tydzień raczej nie doświadczy.

Nie ulega wątpliwości, że obraz Ridleya Scotta należy do tych produkcji, których widownia jest bardzo "niecierpliwa" i jak najszybciej pragnie obejrzeć długo oczekiwany film. Czego efektem są właśnie znakomite otwarcia, ale i duże spadki popularności podczas drugiego weekendu wyświetlania. To samo można jednak powiedzieć o filmie Christophera Nolana. Wpływ na postawę "Prometeusza" miały zapewne również nienajlepsze opinie na jego temat... Ale w sumie obraz Ridleya Scotta może pochwalić się dobrym już wynikiem - 333,5 tysiąca sprzedanych biletów. Blisko 285 tysięcy w ciągu pierwszego tygodnia wyświetlania... To akurat jest imponujące osiągnięcie.

Duży spadek popularności "Prometeusza" sprawił, że drugą pozycję obroniła "Epoka lodowcowa 4: Wędrówka kontynentów" - 71 298 widzów po 48% spadku frekwencji. Animacja komputerowa podczas minionego weekendu stała się najpopularniejszym tytułem wprowadzonym do polskich kin w 2012 roku (zdetronizowane "W ciemności" - 1,2 miliona sprzedanych biletów). "Epoka lodowcowa 4" ma już na koncie 1 271 004 widzów. Jednak nie uda jej się dorównać dwóm poprzednim częściom cyklu, które gromadziły 1,95-1,99 miliona widzów. Tym bardziej, że już w najbliższy piątek pojawi się w kinach "Madagaskar 3".

Czwarte miejsce wywalczył premierowy tytuł "Step Up 4 Revolution". Obraz zgromadził 36 288 widzów. Można powiedzieć, że rezultat dość przyzwoity. Jednak, gdy porównany go do osiągnięć poprzednich części cyklu można już mieć znacznie gorsze o nim zdanie. I tak "Step Up 3D" podczas premierowego weekendu zebrał aż 135,6 tysiąca widzów, zaś druga część zgromadziła 120,8 tysiąca osób. "Step Up 4" od tych wyników dzieli przepaść. Kilka lat temu wielką popularnością w naszej telewizji cieszyły się jednak programy typu "Taniec z gwiazdami", które nakręcały "taneczną" atmosferę. Skorzystał na tym nawet jeden polski film...

Na koniec zagadka... Czy "Nietykalni" wciąż znajdują się w pierwszej dziesiątce weekendu? Ależ oczywiście, że tak. Francuska produkcja zajęła dzisiaj dziesiątą pozycję - 3 621 sprzedanych biletów (w sumie 704,1 tysiąca widzów). Przypomnijmy, że "Nietykalni" pojawili się w polskich kinach 13 kwietnia!!! Wyświetlani więc są już od szesnastu tygodni!

Pełną pierwszą dziesiątkę zestawienia polskiego box office'u znajdziecie tutaj.

Na podstawie liczb z www.boxoffice.pl

Premiery nadchodzącego weekendu: "Madagaskar 3" - kolejna część animowanej serii; "Margaret" - amerykański dramat; "Wrong" - niezależna produkcja pokazywana w konkursie głównych na festiwalu Sundance; "Hasta La Vista" - melodramat z Belgii.

1 sierpnia 2012, PN

© Stopklatka Sp. z o.o.


SZUKAJ NEWSA

rok
miesiąc
słowa kluczowe


NEWSY



PREMIERY