Ale kino+
PLATFORMA 45
Film. 1900: CZŁOWIEK LEGENDA

1900: CZŁOWIEK LEGENDA

La leggenda del pianista sull'oceano / The Legend of 1900
dramat obyczajowy, Włochy, 1998, 120 min.
reżyseria: Giuseppe Tornatore
obsada: Peter Vaughan, Pruitt Taylor Vince, Tim Roth
Premiera w Ale kino+: 1.11.2006 r.
5.00
343
5 głosy | 72 miejsce w rankingu
1
2

Oprawiona świetną muzyka Ennio Morricone i "wynalazcy" jazzu Jelly'ego Rolla Mortona opowieść o porzuconym na statku chłopcu - pianistycznym geniuszu, który przez całe życie nie dotknął stałego lądu.

Osią granego niegdyś we włoskich teatrach monodramu "Novecento" Alessandra Baricca była opowieść trębacza Maksa o jego niezwykłej przyjaźni z geniuszem fortepianu nazywanego Tysiąc Dziewięćset, który przez całe życie grał na pokładzie transatlantyku "USS Virginian". Podczas jednego z przedstawień na widowni zasiadł GIUSEPPE TORNATORE i tak zachwycił się pomysłem Baricca, że postanowił przenieść historię Tysiąc Dziewięćset na wielki ekran. Znakomity tekst przeznaczony dla jednego aktora Tornatore zamienił w baśniowy fresk, mieniący się barwami i tętniący muzyką, który Tim Roth, odtwórca głównej roli, trafnie nazwał "ruchomym malarstwem".

Akcja filmu Tornatore zaczyna się 1 stycznia 1900 roku, kiedy palacz Danny Boodmann (Bill Nunn) znajduje na pokładzie statku podrzucone niemowlę. Prosty robotnik, który postanawia zaopiekować się maluchem, nadaje dziecku własne imię i nazwisko oraz dziwaczny przydomek Lemon Tysiąc Dziewięćset. Nie rejestruje dziecka w urzędzie, bo boi się, że je straci: Tysiąc Dziewięćset formalnie więc nie istnieje. Dziecko staje się szybko dobrym duchem statku wychowywanym przez okrętowych pariasów: palaczy i maszynistów. Kiedy w wieku ośmiu lat siada po raz pierwszy przy fortepianie okazuje się, że chłopiec jest geniuszem, który bez najmniejszego przygotowania potrafi profesjonalnie grać. Tysiąc Dziewięćset szybko staje się sławny, ale usłyszeć go można tylko na pokładzie, bo nigdy nie odważy się zejść na ląd. Nawet dla jedynej w jego życiu kobiety, która przez chwilę wydawała się mu ważniejsza od muzyki.

Pierwszy anglojęzyczny film Tornatore, zdobywcy Grand Prix w Cannes i Europejskiej Nagrody Filmowej za "Kino Paradiso" (1989), to najbardziej amerykański obraz ze wszystkich dzieł reżysera, nie pozbawiony jednak osobistego tonu. Filozoficzne pytania, które niby mimochodem stawia włoski reżyser w "1900: Człowiek legenda", dotykają zagadnień rozważanych w całej jego twórczości: jak odnaleźć się w świecie, który jest dla nas za duży, jak poradzić sobie z tak trudnym zadaniem, jakim jest życie. Wspaniałe zdjęcia wybitnego węgierskiego operatora Lajosa Koltaia (Europejska Nagroda Filmowa), który dosłownie "ożywia" fortepian pod palcami Tysiąc Dziewięćset oraz emocjonalna, oryginalna muzyka Ennio Morricone (Złoty Glob) sprawiają natomiast, że film staje się małym dziełem sztuki, które oddziałuje na widza słowem, grą aktorską, ruchem, barwą i wreszcie tym, co w "1900: Człowiek legenda" najważniejsze: muzyką. Duet operatorsko-kompozytorski okazał się zresztą trwały: kiedy Koltai postanowił zadebiutować jako reżyser "Losem utraconym", adaptacją nagrodzonej Noblem powieści Imre Kertésza (główna nagroda na festiwalu filmowym w Łagowie w 2005 roku i Złota Żaba na Camerimage w tym samym roku), jako kompozytora zaangażował właśnie Ennio Morricone, który za muzykę do tego filmu otrzymał kolejną nominację do Europejskiej Nagrody Filmowej.




SERIALE

Platforma 45

Jedna ekipa i jeden zabójca. Na dwa dni przed Bożym Narodzeniem, Andrea...


Detektyw Staffe. Mroczne zbrodnie

Detektyw Will Wagstaffe próbuje rozwikłać sprawę brutalnych morderstw. Ktoś...


Co kryje prawda

Serial powstały z inicjatywy Leifa GW Perssona, najbardziej rozpoznawalnego...


Grzechy przeszłości

Historia trzech sióstr, opiekujących się ukochanym ojcem w walijskim serialu kryminalnym.