Ale kino+
PLATFORMA 45
Film. 24 HOUR PARTY PEOPLE

24 HOUR PARTY PEOPLE


komediodramat, Wlk. Brytania, 2002, 117 min.
reżyseria: Michael Winterbottom
obsada: John Thomson, Lennie James, Nigel Pivaro, Steve Coogan
Premiera w Ale kino+: 30.06.2007 r.
3.00
343
3 głosy | 472 miejsce w rankingu

Zrealizowana przez Michaela Winterbottoma, jednego z najbardziej zaskakujących współczesnych reżyserów, historia brytyjskiej rewolucji muzyczno-kulturalnej, z której zrodził się punk, acid house, a później również techno i clubbing.

Jest rok 1976. Telewizyjny reporter Tony Wilson (Steve Coogan) z żoną Lindsay (Shirley Henderson) bawią się na małym koncercie nikomu nie znanej grupy. Frekwencja jest raczej kiepska - czterdzieści parę osób, ale występ wywiera na Wilsonie takie wrażenie, że postanawia zająć się profesjonalnie muzyką. Razem z Alanem Erasmusem (Lennie James) i Robem Grettonem (Paddy Considine) zakłada wytwórnię Factory Records, dla której wkrótce zaczyna nagrywać zespół Joy Division. Nieznaną grupą, która zainspirowała Wilsona, okazuje się Sex Pistols. Mijają lata i zmieniają się muzyczne style, ale Factory trzyma cały czas rękę na pulsie. Nowymi gwiazdami wytwórni są New Order (założony przez członków Joy Division po śmierci lidera) i Happy Mondays z wokalistą Shaunem Ryderem (Danny Cunningham). Factory otwiera też własny klub Haciendę, który szybko staje się mekką fanów muzyki. Mimo paru błędnych biznesowo decyzji, Wilsonowi udaje się utrzymać firmę na powierzchni. Kiedy jednak rynkiem zaczynają rządzić dilerzy narkotyków, staje się to coraz mniej realne.

Tętniący alternatywną muzyką "24 Hour Party People", nazwany przez niektórych znacząco "dwugodzinnym narkotyczno-alkoholowym odjazdem", MICHAEL WINTERBOTTOM znów wodzi widzów za nos. W fabularnym skądinąd filmie wykorzystuje zdjęcia z ręki, nie eksponuje scenariusza, a bohaterom pozwala przed kamerą zamyślać się, milczeć, gadać o niczym albo robić rzeczy zupełnie banalne. W paradokumentalnej formie chaos jest jednak tylko pozorny. Winterbottom, czterokrotnie nagradzany w Berlinie, laureat Bafty i Independent Spirit Award, nie ma ambicji stworzenia kompendium wiedzy o przełomie kulturowo-muzycznym lat 70. i 80. Swoją kamerę od razu ustawia w środku zdarzeń, godząc się na to, że to co zarejestruje będzie wybiórcze i subiektywne. W dodatku opatruje swój film przewrotnym komentarzem z offu - główny bohater, Tony Wilson zwodzi nim widzów na manowce, oszukuje, dezorientuje, niekiedy milczy w zaskakujących momentach, innym razem otwarcie przyznaje, że pomija kilka ważnych faktów. Paradoksalnie jednak film Winterbottoma więcej mówi o historii brytyjskiej muzyki pop lat 1976-1992, niż wiele rzetelnych dokumentów, które nakręcono na ten temat. Fantastycznej muzyce, od punk rocka przez nową falę po acid house, towarzyszą również - na archiwalnych zdjęciach - ikony tamtych czasów: Johnny Rotten, Iggy Pop, Siouxsie and the Banshees, Paul Weller z The Jam czy Jean-Jacques Burnell z The Stranglers. Obok nich, w aktorskich rolach, zobaczymy Steve'a Coogana, znanego m.in. z "Kawy i papierosów" (2003), "W 80 dni dookoła świata" (2004) czy fenomenalnej roli w "Tristam Shandy - wielka bujda", jednym z ostatnich filmów Winterbottoma oraz Shirley Henderson, nagrodzona Baftą za rolę w "Chłodzie", a młodym widzom znana jako Jęcząca Marta z cyklu filmów o Harrym Potterze.

"24 Hour Party People", nagrodzony British Independent Spirit Award, pokazywany był w konkursie głównym w Cannes.




SERIALE

Platforma 45

Jedna ekipa i jeden zabójca. Na dwa dni przed Bożym Narodzeniem, Andrea...


Detektyw Staffe. Mroczne zbrodnie

Detektyw Will Wagstaffe próbuje rozwikłać sprawę brutalnych morderstw. Ktoś...


Co kryje prawda

Serial powstały z inicjatywy Leifa GW Perssona, najbardziej rozpoznawalnego...


Grzechy przeszłości

Historia trzech sióstr, opiekujących się ukochanym ojcem w walijskim serialu kryminalnym.