Ale kino+
alekino+
Film. AMORES PERROS

AMORES PERROS


dramat, Meksyk, 2000, 153 min.
reżyseria: Alejandro Gonzalez Inarritu
obsada: Alvaro Guerrero, Emilio Echevarria, Gael Garcia Bernal, Gael García Bernal, Gael García Bernal, Goya Toledo
Premiera w Ale kino+: 7.12.2006 r.
5.00
343
5 głosy | 48 miejsce w rankingu

Jeden z najgłośniejszych filmów ostatnich lat. Upiorna, apokaliptyczna wizja Mexico City, potężnego megalopolis, w którym splatają się zupełnie obce sobie kultury, religie i ideologie, a wśród nich walczy o przetrwanie ponad 20 milionów ludzi.

"Amores perros", bez wątpienia jeden z najbardziej kontrowersyjnych obrazów ostatnich lat, wywoływał sprzeczne emocje niemal wszędzie, gdzie był pokazywany. Jednych uderzał głęboko prawdziwym obrazem człowieka XXI wieku, znakomitą, niezwykle precyzyjną konstrukcją i oryginalnym filmowym językiem. Innych przerażał niecodzienną dawką okrucieństwa, pesymistycznym nastrojem i apokaliptyczną wizją przyszłości. "Uwielbiam wyzwalać emocje" - kwitował krytykę ALEJANDRO GONZÁLEZ INARRITU, twórca "Amores Perros", znany w Meksyku DJ, założyciel najpopularniejszej stacji radiowej w kraju oraz twórca wielu nagradzanych na świecie reklam. Sam o sobie Inarritu mówi jednak co innego: "Jestem częścią eksperymentu antropologicznego, jakim jest Mexico City. Nigdy jeszcze człowiek nie żył w mieście tak wielkim, zatrutym, brutalnym i skorumpowanym. Paradoksalnie, jest ono również piękne i fascynujące. "Amores perros" to dla mnie produkt tej sprzeczności, odbicie barokowej mozaiki Mexico City".

W filmie poznajemy bliżej trzech zaledwie mieszkańców ponad 20 milionowego Mexico City, największego po Tokio miasta świata. Mimo że mieszkają obok siebie, ich losy zapewne nigdy nie zbiegłyby się, gdyby nie pewien wypadek samochodowy. Pochodzący z biednej dzielnicy nastoletni Octavio (Gael García Bernal), zakochany w żonie swojego prymitywnego brata, próbuje szybko zarobić pieniądze na ucieczkę wraz z nią do lepszego świata. Wystawia więc swojego rottweilera Cofi do walk psów, a na brata nasyła zbirów. Daniel (Álvaro Guerrero) ma 42 lata, żonę, dwie córki i doskonałą pracę. Pewnego dnia opuszcza jednak rodzinę zafascynowany neurotyczną, dużo młodszą od siebie modelką (Goya Toledo). W pierwszym dniu wspólnego życia dziewczyna zostaje jednak drastycznie okaleczona w wypadku samochodowym. Jej samochód uderza zresztą w auto, którym ucieka Octavio - na tylnym siedzeniu wiezie krwawiącego po walce psa. Całe zdarzenie widzi El Chivo (Emilio Echevarría), nędzarz i płatny morderca zaprzyjaźniony tylko ze sforą psów. Kiedyś El Chivo był utopistą, który marzył o nowym Mexico City, bez slumsów, korupcji i socjalnych kontrastów. Za swoją rewolucyjną działalność trafił do więzienia, z którego wyszedł jako złamany życiem społeczny wyrzutek. Kiedy wśród uczestników wypadku widzi poranionego psa, zabiera go do siebie i cierpliwie leczy. Kontakt ze szkolonym na mordercę zwierzęciem uświadomi mu, że powinien jeszcze raz uwierzyć w ludzi.

Unikalna kultura Meksyku zrodziła się na styku dwóch cywilizacji - średniowiecznej, katolickiej Hiszpanii i rdzennych Indian, którzy wówczas znajdowali się w epoce brązu. Indiańska kultura umierała wraz z rodowitymi mieszkańcami Meksyku, wyżynanymi podczas zbiorowych masakr i zabijanymi przez przywiezione z Europy choroby. Choć podboju dokonano 500 lat temu, jego skutki widoczne są do dziś. W Meksyku szklane biurowce i imponujące wille należą do Europejczyków, którzy nadal dominują nad dyskryminowanym i najczęściej niewykształconymi potomkami Indian i Metysów, zamieszkującymi bezkresne meksykańskie slumsy. "Amores perros" to brutalny, przenikliwy i zaskakująco mądry portret tego świata zbudowanego na cierpieniu, konfliktach i niewyobrażalnych kontrastach. "Chciałem stworzyć opowieść, której bohaterowie musieliby przejść przez piekło i miotając się pomiędzy dobrem i złem szukać zgody z własną naturą" - mówił Alejandro Gonzalez Inarritu, wyróżniony za ten obraz nagrodą BAFTA, nagrodą krytyków w Cannes oraz nagrodami na festiwalach w Oslo, Sao Paulo, Tokio, Ghencie i Edynburgu. Film otrzymał również 15 nominacji do nagrody Ariel, czyli meksykańskiego Oscara - wśród nagrodzonych obok reżysera znalazł się m.in. Gael García Bernal, który w filmie Inarritu zagrał swoją pierwszą ważną rolę. Statuetki nie odebrał wówczas jednak Gustavo Santaolalla, jeden z najciekawszych i najbardziej znaczących muzyków Ameryki Łacińskiej, nagrodzony w 2005 roku Oscarem za soundtrack do "Tajemnicy Brokeback Mountain" Anga Lee. Akademia z Los Angeles nie nagrodziła jednak pięć lat wcześniej "Amores Perros" nominowanego w kategorii najlepszy film obcojęzyczny. ""Amores perros" nie miał szans w walce o Oscara." - pisał później Wesley Morris, dziennikarz San Francisco Chronicle. "W tym filmie krew skwierczy na grillu, a smród Mexico City jest silniejszy od zapachu kinowego popcornu. Humanistyczne treści filmu przywodzą natomiast na myśl meksykańskie filmy Bunuela i biblijne dylematy Kieślowskiego".




SERIALE

Zdążyć przed zmrokiem

Podmiejski las, w którym giną dzieci. Tajemnicę morderstw rozwiązuje detektyw Rob Reilly. Aby dojść prawdy, musi skonfrontować się z przeszłością...


Po katastrofie

Kim jest Emilie? Zagadka tożsamości osoby, która jako jedyna przeżyła lotniczą katastrofę w szwajcarskich Alpach...


Wypadek

Wybuch na budowie. Ofiary i pytanie, kto jest odpowiedzialny za nieszczęście. Polly Bevan poruszy sumieniami nie tylko lokalnej wierchuszki...