Ale kino+
alekino+
Film. ANNA TYSIĄCA DNI

ANNA TYSIĄCA DNI

Anne of the Thousand Days
dramat historyczny, Wlk. Brytania, 1969, 139 min.
reżyseria: Charles Jarrott
obsada: Anthony Quayle, Genevieve Bujold, Irene Papas, Richard Burton
Premiera w Ale kino+: 3.07.2006 r.
5.00
343
5 głosy | 93 miejsce w rankingu
1
2

Smutne losy drugiej żony Henryka VIII, które zaczęły się wielkim romansem z okrutnym monarchą (dla niej król sprzeniewierzył się nawet papieżowi), a skończyły jednym cięciem katowskiego miecza.

Anna Boleyn była drugą z sześciu żon króla Anglii Henryka VIII. Aby ją poślubić, zakochany monarcha starał się o rozwód kościelny z pierwszą żoną Katarzyną Aragońską, co skończyło się zerwaniem wszelkich stosunków dyplomatycznych Anglii i Watykanu. Henryk (w tej roli Richard Burton) sprzeniewierzył się papieżowi i został głową kościoła anglikańskiego, sam sobie udzielił rozwodu i zalegalizował małżeństwo z Anną (Geneviève Bujold), które zostało potajemnie zawarte już rok wcześniej. Małżeńska sielanka skończyła się jednak, kiedy z pierwszej ciąży królowej urodziła się dziewczynka, Elżbieta I, przyszła królowa Anglii. Kolejne poronienia Anny przekreśliły marzenia władcy o męskim potomku. Kiedy więc na horyzoncie pojawiła się następna kandydatka na królową Jane Seymour, Henryk postanowił pozbyć się żony. Anna, oskarżona o czary i zdradę króla z pięcioma mężczyznami (w tym z własnym bratem) została osadzona w londyńskiej twierdzy Tower, skąd zresztą nadal pisywała do króla, podpisując się zawsze: "Twoja najważniejsza żona". Nękany wyrzutami sumienia Henryk, wiedząc, że angielscy kaci nie mają zbyt celnych ciosów, sprowadził specjalnie dla niej kata z Francji, żeby oszczędzić jej cierpienia. Jedenaście dni po jej ścięciu ożenił się natomiast z Jane Seymour. W chwili śmierci Anna Boleyn miała 29 lat.

Smutne losy królowej stały się m.in. kanwą sztuki Maxwella Andersona, wystawianej na Broadwayu od 1948 roku. Ponad dwadzieścia lat później widowisko na wielki ekran przeniósł telewizyjny reżyser CHARLES JARROTT. Był to czas, kiedy angielskie kino, zagrożone popularnością telewizji, próbowało przyciągać widownię barwnymi i zamaszystymi widowiskami kostiumowymi. Scenograficzny przepych łączony był zazwyczaj z treściami historycznymi, rozważaniami o władzy i dylematach moralnych bohaterów, m.in. w "Beckecie" (1964) Petera Glenville'a, "Oto jest głowa zdrajcy" (1966) Freda Zinnemanna czy "Lew w zimie" (1968) Anthony'ego Harveya. "Anna tysiąca dni" z powodzeniem wpisała się w tę konwencję. Film odniósł kasowy sukces, zdobył dziesięć nominacji do Oscara (w tym jedną statuetkę za kostiumy) i cztery Złote Globy. W rolę okrutnego monarchy wcielił się Richard Burton, wówczas u szczytu sławy po rolach w "Kto się boi Virginii Wolf?", "Poskromieniu złośnicy" czy "Tylko dla orłów". Annę Boleyn miała początkowo zagrać Faye Dunaway, uwielbiana przez publiczność po sukcesie "Bonnie i Clyde", ale po jej odmowie reżyser zaangażował początkującą kanadyjską aktorkę Genevieve Bujold, która za tę rolę otrzymała swoją jedyną nominację do Oscara i Złoty Glob. Charles Jarrott, również nagrodzony za "Annę tysiąca dni" Złotym Globem, do tematu królewskich romansów wracał jeszcze kilkakrotnie, m.in. w dobrze przyjętym obrazie "Maria, królowa Szkotów" (1971) z Vanessą Redgrave oraz telewizyjnym filmie "Kobieta, którą kochał" (1988) o najgłośniejszej "love story" lat 30. - miłości Edwarda VIII do dwukrotnie rozwiedzionej Amerykanki Wallis Warfield Simpson, dla której władca zrezygnował z korony Wielkiej Brytanii.




SERIALE

Baptiste

Detektyw Julien Baptiste odszedł już jakiś czas temu na spokojną emeryturę. Kiedy przebywa wraz z żoną na wakacjach w Amsterdamie, dostaje telefon z prośbą o pomoc...


Zaczęło się w środę

Faith, walijska prawniczka, jest zmuszona przerwać przedłużony urlop macierzyński, gdy dowiaduje się o zaginięciu jej męża i partnera biznesowego, Evana. Gdy prawda o jego działaniach wychodzi na jaw, Faith toczy groźną walkę, aby chronić siebie i swoją rodzinę.


Alex. Brudny glina

Po śmierci swojego partnera, Alex postanawia wyjść na prostą. Jednak aby mu się...