Ale kino+
alekino+
Film. ARIA DLA ATLETY

ARIA DLA ATLETY


dramat obyczajowy, Polska, 1979, 98 min.
reżyseria: Filip Bajon
obsada: Bogusz Bilewski, Krzysztof Majchrzak, Pola Raksa, Roman Wilhelmi
Premiera w Ale kino+: 28.02.2006 r.
4.50
343
9 głosy | 413 miejsce w rankingu

Kinowy debiut Filipa Bajona to luźno potraktowana historia polskiego zapaśnika, mistrza walk w stylu francuskim i wolnoamerykańskim, a jednocześnie jednej z najbarwniejszych postaci polskiego fin de sièclu.

Wyrafinowany artystycznie debiutancki obraz Filipa Bajona rozpoczyna scena, w której stary mistrz zapasów Władysław Góralewicz (Krzysztof Majchrzak) wręcza miejscowej operze kolekcję Atlasów - statuetek, które zdobył za liczne sportowe sukcesy. Przybyłym z tej okazji dziennikarzom opowiada historię swojej kariery, która zaczęła się od pracy w znanym pod koniec XIX wieku cyrku Siedelmayera (Wojciech Pszoniak). Góralewicz, obdarzony niezwykłą siłą, zostaje cyrkowym atletą i zaprzyjaźnia się z Bolciem (Roman Wilhelmi), błaznem-siłaczem oraz Cyklopem (Bogusz Bilewski), który oślepł z wysiłku, kiedy rozrywał łańcuchy. Wkrótce okazuje się jednak, że nieuczciwy właściciel cyrku ustawia walki za pieniądze. Podczas jednej z nich Góralewicz - wbrew ustaleniom - pokonuje przeciwnika Spechta (Michał Leśniak). Zostaje za to dotkliwie pobity przez jego kumpli, braci Absów (Andrzej Wasilewicz i Czesław Magnowski). Odtąd jego głównym celem - oprócz awansowania z jarmarcznych bud na arenę prawdziwego zapaśniczego ringu - będzie zemsta na Absach.

"Do tego filmu recenzenci szukali innej skali" - pisał szesnaście lat po premierze miesięcznik "Film". "Debiut Bajona nie był skromną przymiarką do późniejszych szaleństw, ale właśnie <>, o którym sążniste artykuły wypisywali znawcy wszelkich sztuk". Epopeja reżysera "Przedwiośnia", mimo atrakcyjnego dla masowej publiczności tematu, była bowiem czymś więcej, niż tylko efektowną historią atlety pasjonującego się operą (to właśnie operowy śpiewak uwiódł jego żonę). Luźno potraktowana, autentyczna biografia słynnego zapaśnika Zbyszka Cyganiewicza to raczej pretekst do pokazania realiów fin de siècle'u, "pięknej epoki" z jej zmiennymi modami i obyczajami, sztuką obok kiczu, wzniosłością, która ginie w duchowym upadku. Inspiracją dla FILIPA BAJONA - wówczas debiutanta - byli zresztą nie tylko starzy mistrzowie kina, jak Fellini, Visconti czy Welles, ale również wielcy adepci sztuk wizualnych. W wielu scenach, znakomicie fotografowanych przez Jerzego Zielińskiego (nagroda na festiwalu filmowym w Gdyni), Bajon nawiązywał do płócien Toulouse-Lautreca, grafik Beardsleya czy litografii Feliciena Ropsa. Krzysztofowi Majchrzakowi, grającemu brawurowo postać głównego bohatera, udało się z kolei stworzyć na ekranie postać typowego, symbolicznego wręcz człowieka końca wieku. Jego Góralewicz z jednej strony uosabia nietzscheański kult siły i witalności, z drugiej - typowe dla modernistów duchowe rozdarcie, wieczną tęsknotę, dla której chwilowym lekarstwem jest kontemplacja sztuki.




SERIALE

Baptiste

Detektyw Julien Baptiste odszedł już jakiś czas temu na spokojną emeryturę. Kiedy przebywa wraz z żoną na wakacjach w Amsterdamie, dostaje telefon z prośbą o pomoc...


Zaczęło się w środę

Faith, walijska prawniczka, jest zmuszona przerwać przedłużony urlop macierzyński, gdy dowiaduje się o zaginięciu jej męża i partnera biznesowego, Evana. Gdy prawda o jego działaniach wychodzi na jaw, Faith toczy groźną walkę, aby chronić siebie i swoją rodzinę.


Alex. Brudny glina

Po śmierci swojego partnera, Alex postanawia wyjść na prostą. Jednak aby mu się...