Ale kino+
alekino+
Film. Arirang - pieśń o tęsknocie

Arirang - pieśń o tęsknocie

Arirang
film dokumentalny, Korea Południowa, 2011, 100 min.
reżyseria: Kim Ki-duk
obsada: Kim Ki-duk
Premiera w Ale kino+: 23.01.2014 r.
5.00
343
5 głosy | 112 miejsce w rankingu
Arirang - pieśń o tęsknocie

"Arirang - pieśń o tęsknocie" Kim Ki-Duka, dokument nagrodzony Un Certain Regard Award na festiwalu w Cannes, to kino autorskie w stanie czystym.

Film jest niezwykle szczerą wypowiedzią reżyserską, niemal spowiedzią jednego z najwybitniejszych współczesnych mistrzów kina autorskiego. Dokument powstał na trzy lata po premierze "Snu", produkcji, w czasie której jedna z grających w nim aktorek omal nie zginęła. "Gdybym nie rzucił się na drabinę i nie odwiązał liny... Całkowicie się zagubiłem i płakałem, gdy nikt nie widział. Chwila ta, której nigdy nie chcę przywoływać, zmusiła mnie do spojrzenia wstecz na 15 filmów, jakie gorączkowo robiłem przez 13 lat mojej kariery" - wspomina KIM KI-DUK.

Po wypadku na planie "Snu" reżyser spędził dwa lata na dobrowolnym wygnaniu, na koreańskiej prowincji. Żył jak pustelnik, bez wody i ogrzewania, z namiotem rozłożonym w domu, pośród pamiątek po dawnych sukcesach. W dialogu ze sobą i ze swoim cieniem analizuje źródła własnej twórczości, emocje i kompleksy, pułapki oczekiwań. Płynnie przechodzi od samobiczowania do narcyzmu. W przerwach między oglądaniem dawnych filmów, obrazów i plakatów, majsterkuje w domowym warsztacie, konstruuje maszynkę do kawy oraz pistolet, z pomocą którego ostro rozliczy się z postaciami z dawnych lat. Przejmującym refrenem staje się w filmie tytułowa pieśń, wykonywana wedle tradycji w momentach melancholii.

"Zawsze uważałem, że za filmami Kim Ki-duka kryje się wrażliwy reżyser-hochsztapler i "Arirang" tę myśl poniekąd potwierdza. Ale wszystkie te dziwne zabawy w rozmawianie ze sobą (albo swoim cieniem), w Kim Ki-duka i "Kim Ki-duka", są też brawurowym popisem autokrytycyzmu - jeśli wobec kogoś twórca "Wiosny, lata, jesieni, zimy..." jest naprawdę bezlitosny, to wobec siebie" - pisał o filmie Paweł T. Felis na łamach "Gazety Wyborczej".




SERIALE

Baptiste

Detektyw Julien Baptiste odszedł już jakiś czas temu na spokojną emeryturę. Kiedy przebywa wraz z żoną na wakacjach w Amsterdamie, dostaje telefon z prośbą o pomoc...


Zaczęło się w środę

Faith, walijska prawniczka, jest zmuszona przerwać przedłużony urlop macierzyński, gdy dowiaduje się o zaginięciu jej męża i partnera biznesowego, Evana. Gdy prawda o jego działaniach wychodzi na jaw, Faith toczy groźną walkę, aby chronić siebie i swoją rodzinę.


Alex. Brudny glina

Po śmierci swojego partnera, Alex postanawia wyjść na prostą. Jednak aby mu się...