Ale kino+
alekino+
Film. ATAK!

ATAK!

Attack!
dramat wojenny, USA, 1956, 103 min.
reżyseria: Robert Aldrich
obsada: Eddie Albert, Jack Palance, Lee Marvin, Robert Strauss
Premiera w Ale kino+: 1.05.2006 r.
5.00
343
5 głosy | 325 miejsce w rankingu

Jeden z najwybitniejszych amerykańskich filmów antywojennych. Opowieść o tragedii żołnierzy, której powodem była nieudolność i słaby charakter ich dowódcy.

Wizja II wojny światowej w kinie hollywoodzkim lat 50. skażona była nie tylko nachalnym heroizmem, ale przede wszystkim tendencją do tonowania wątków, które - ponad dziesięć lat po wojnie - mogłyby okazać się zbyt kontrowersyjne. Takie obrazy, jak "Stąd do wieczności" (1953) czy "Bunt na okręcie" (1954) wojenną rzeczywistość przedstawiały w sposób zdecydowanie łagodniejszy, niż ich książkowe pierwowzory. Z czasem jednak kino zaczynało dorównywać krytycyzmem literaturze i przełamywać narzucone hollywoodzkie schematy, choć wiązało się to często z polityczną i wojskową dezaprobatą. Wojenne obrazy z lat 1957-1958, w których wojna pokazywana jest jako zło wywołujące w człowieku najgorsze cechy charakteru, to już wyraźne oskarżenia wobec korupcji i nieudolności dowódców oraz biurokracji wojskowej machiny. Takie przesłanie w szczególnie radykalny i bezkompromisowy sposób podkreślił w swoim przełomowym dla kina wojennego filmie "Atak!" ROBERT ALDRICH.

Jest rok 1944. Tchórzliwy i nieodpowiedzialny kapitan Erskine Cooney (gra go bohater wojenny Eddie Albert) poprzez błędy w dowodzeniu powoduje poważne straty wśród oddziału żołnierzy piechoty. Nie zostaje jednak odwołany ze stanowiska, ponieważ jego zwierzchnik, pułkownik Bartlett (Lee Marvin), chce zrobić karierę wojskową dzięki wstawiennictwu ojca Cooneya. Wtedy porucznik Joe Costa (Jack Palance) obmyśla ryzykowny plan skompromitowania kapitana. I choć plan się udaje, pluton Costy zostaje kompletnie rozbity przez siły niemieckie, a ranny dowódca wkrótce potem umiera. W zdobytym przez wojska SS miasteczku ukrywają się jeszcze niedobitki amerykańskich oddziałów. Wśród nich jest też Cooney, który w kryzysowym momencie, załamany nerwowo, postanawia otwarcie się poddać - zostaje wówczas zastrzelony przez towarzyszy broni. Po odsieczy pułkownik Barlett chce zatuszować całą sprawę, a kapitana pośmiertnie odznaczyć za bohaterską śmierć, co wywołuje kategoryczny sprzeciw żołnierzy.

Nakręcony za minimalny budżet w zaledwie 35 dni "Atak!" nie spodobał się przedstawicielom armii Stanów Zjednoczonych. Już po przeczytaniu scenariusza wojsko odmówiło pomocy w realizacji, co oznaczało że Aldrich nie mógł liczyć na wypożyczenie czołgów, mundurów ani na wykorzystanie materiałów archiwalnych. W rezultacie reżyserowi udało się wynająć dwa czołgi, które - dzięki pomysłowości twórcy i zręczności operatora - zagrały w filmie całą pancerną armię. Restrykcje amerykańskich wojskowych ostro potępił później kongresmen Melvin Price, nazywając je "wstydliwym usiłowaniem wprowadzenia cenzury". Zamieszanie wokół realizacji "Ataku!" - jak to zwykle bywa - nagłośniło premierę filmu: obraz Aldricha, uznawany dziś za ostatnie tak ambitne dokonanie w jego karierze, zarobił około 2 milionów dolarów, dostał się do konkursu głównego weneckiego festiwalu i otrzymał nagrodę Włoskich Krytyków Filmowych.




SERIALE

Baptiste

Detektyw Julien Baptiste odszedł już jakiś czas temu na spokojną emeryturę. Kiedy przebywa wraz z żoną na wakacjach w Amsterdamie, dostaje telefon z prośbą o pomoc...


Zaczęło się w środę

Faith, walijska prawniczka, jest zmuszona przerwać przedłużony urlop macierzyński, gdy dowiaduje się o zaginięciu jej męża i partnera biznesowego, Evana. Gdy prawda o jego działaniach wychodzi na jaw, Faith toczy groźną walkę, aby chronić siebie i swoją rodzinę.


Alex. Brudny glina

Po śmierci swojego partnera, Alex postanawia wyjść na prostą. Jednak aby mu się...