Ale kino+
alekino+
Film. AZJATYCKA ODYSEJA FILMOWA: CENTRALNA AZJA

AZJATYCKA ODYSEJA FILMOWA: CENTRALNA AZJA

Asian Cinema Odyssey: Central Asia
film dokumentalny, Korea Południowa, 51 min.

Premiera w Ale kino+: 15.04.2007 r.
5.00
343
5 głosy | 565 miejsce w rankingu

Krótka historia kina Azji Środkowej, gdzie filmy wyświetlane są na wysokości 2 tysięcy metrów n.p.m., a jedyną publicznością są niekiedy garstki nomadów.

Choć pierwsze sale kinowe powstawały w Centralnej Azji już na początku XX wieku (np. w Kazachstanie), jedynie mieszkańcy dużych miejskich aglomeracji mieli do nich dostęp. Z tego powodu mieszkańcy wsi czy też nomadowie kino odkryli znacznie później. Położona na górskich szlakach i płaskowyżach Azja Środkowa, obejmująca - z geograficznego punktu widzenia - m.in. Kazachstan, Uzbekistan, Kirgistan, Turkmenistan, Tadżykistan, Mongolię, Tybet i zachodnie Chiny - doczekała się jednak swojej kinematograficznej tradycji. Zwłaszcza po rozpadzie Związku Radzieckiego nieliczni niezależni reżyserzy podjęli próby stworzenia kina, które podkreślać będzie państwową, kulturową, ale i religijną autonomię państw Środkowej Azji.

Pierwsze filmy w Kazachstanie, Kirgistanie czy Uzbekistanie zaczęły powstawać na początku lat 90. Sukcesy przyszły niedługo potem: "Beket" (1995) Ernesta Abdyjaparova z Kirgistanu w Cottbus zdobył drugie miejsce w konkursie krótkich metraży, a 10-minutowe "Taranci" (1995) tego reżysera zdobyło m.in. Grand Prix greckiego festiwalu Drama Short i dwie nagrody na Oberhausen International Short Film Festival. W 1998 roku w Locarno triumfował "Adoptowany syn" (1998) Aktana Abdykalykova (również z Kirgistanu), nagrodzony m.in. Srebrnym Leopardem i nagrodą jury ekumenicznego. Biong Hun Min, reżyser z Uzbekistanu, zaskoczył z kolei znakomitym obrazem "Gwenchana uljima" (2001), który w Karlowych Warach otrzymał nagrodę specjalną i nagrodę FIPRESCI.

Choć rozkwitała kinematografia, a rodzimi twórcy coraz częściej doceniani byli na światowych festiwalach, nadal problemem było dotarcie do całej centralno-azjatyckiej publiczności. I to okazało się możliwe. Na zaimprowizowanych seansach kinowych na płaskowyżach leżących 2,5 tysiąca metrów n.p.m. oświetlenie zastępuje zazwyczaj światło księżyca, a stereofoniczny dźwięk - cykanie świerszczy. Na widowni zasiada 20 nomadów. Kino na wysokościach możliwe jest dzięki takim ludziom, jak jeden z bohaterów kolejnego odcinka "Azjatyckiej odyseji filmowej" poświęconego tym razem kinu Centralnej Azji. Człowiek ten, wraz ze swoim projektorem, przemierzył setki kilometrów tylko po to, aby nomadowie również mogli cieszyć się kinem. Oprócz jego niezwykłej historii autorzy odsłonią nam kulisy kina Środkowej Azji. Poznamy sposoby pracy m.in. Aktana Abdykalykova, którego ostatni film "Maimil" (2001) nominowany był m.in. do Europejskiej Nagrody Filmowej i Yusupa Razykova, twórcy, który karierę zaczynał jeszcze w ZSRR, a teraz jest czołowym reżyserem z Uzbekistanu.




SERIALE

Baptiste

Detektyw Julien Baptiste odszedł już jakiś czas temu na spokojną emeryturę. Kiedy przebywa wraz z żoną na wakacjach w Amsterdamie, dostaje telefon z prośbą o pomoc...


Zaczęło się w środę

Faith, walijska prawniczka, jest zmuszona przerwać przedłużony urlop macierzyński, gdy dowiaduje się o zaginięciu jej męża i partnera biznesowego, Evana. Gdy prawda o jego działaniach wychodzi na jaw, Faith toczy groźną walkę, aby chronić siebie i swoją rodzinę.


Alex. Brudny glina

Po śmierci swojego partnera, Alex postanawia wyjść na prostą. Jednak aby mu się...