Ale kino+
alekino+
Film. AZJATYCKA ODYSEJA FILMOWA: IRAN - KRAINA FILMÓW, DYWANÓW I POEZJI

AZJATYCKA ODYSEJA FILMOWA: IRAN - KRAINA FILMÓW, DYWANÓW I POEZJI

Asian Cinema Odyssey. The Land of films, carpets and poems - Iran
film dokumentalny, Korea Płd., 50 min.

Premiera w Ale kino+: 17.12.2006 r.
5.00
343
5 głosy | 345 miejsce w rankingu

Unikatowy, 12-odcinkowy cykl dokumentalny o przeszłości i teraźniejszości kinematografii Azji.

Bez wątpienia jedna z najciekawszych i najbardziej różnorodnych sztuk filmowych na świecie, jest zarazem mocną alternatywa dla pełnych uproszczeń i schematów produkcji hollywoodzkich. Podróż po azjatyckiej kinematografii kontynuuje odcinek poświęcony Iranowi, który w ostatnich latach wyrósł na jedną z najlepszych i najczęściej nagradzanych kinematografii nie tylko Azji, ale i całego świata.

Spośród wszystkich krajów islamskich to właśnie kino Iranu osiągnęło największy światowy rozgłos i najwyższą jakość artystyczną. Choć jego początki sięgają lat 30. XX wieku, prawdziwy rozwój tej kinematografii zaczął się dopiero pod koniec lat 60. Tamten okres nazywa się zresztą znacząco irańską Nową Falą, którą do życia powołali m.in. Bahram Beizai, Dariush Mehrjui czy wielki Abbas Kiarostami. Świetnie rokujące kino irańskie napotkało jednak na swojej drodze rewolucję islamską, dla której - najogólniej mówiąc - wszelka kultura oznaczała zamach na religię. Władze islamskie, które przejęły władzę w kraju, doprowadziły do zamknięcia wszystkich kin, a cenzura ograniczyła pracę filmowców do tego stopnia, że kino w Iranie wkrótce przestało istnieć.

Po 1983 roku zrodziło się nowe kino irańskie, które jednak ze sztuką początkowo niewiele miało wspólnego. Miało czcić islam i integrować podzielony etnicznie i językowo kraj. Nowych założeń ideowo słusznej kinematografii wielu artystów ekranu długo nie wytrzymało. Inni znaleźli dla siebie niszę we wspieranym hojnie przez państwo przemyśle filmowym, robiąc filmy omijające wszelkie kwestie polityczne, ale coraz ciekawsze pod względem języka i bliskiej życia tematyki. Dzięki sprawnej promocji w drugiej połowie lat 80. skromne filmy irańskie zaczęły podbijać świat. Na międzynarodowych festiwalach zatriumfowali Kiarostami (Złota Palma w Cannes za "Smak wiśni"), Mohsen Makhmalbaf (trzykrotnie nagrodzona w Wenecji "Cisza") czy Majid Majidi (nagroda w Montrealu za "Deszcz"). W 2000 roku dołączył do nich debiutant Bahman Ghobadi, twórca obsypanego nagrodami "Czasu pijanych koni", pierwszego filmu kurdyjskiego.

Dobra passa kina irańskiego trwa do dziś, a filmy z tego kraju budzą zainteresowanie coraz szerszej publiczności. Cenzura jednak nie przestała działać - to dlatego kino irańskie pozbawione jest nie tylko scen przemocy i seksu, ale również treści politycznych. Pozostaje jednak blisko życia, śledząc społeczne i ekonomiczne przemiany, w tym także - sytuację kobiet. Ostatnio zresztą pojawiły się w Iranie również reżyserki, m.in. Mania Akbari, autorka feminizujących "20 palców" czy utalentowana córka Makhmalbafa Samira.

W kolejnym odcinku serii "Azjatycka odyseja filmowa" zobaczymy jak dziś wygląda kino w Iranie. Autorzy podkreślą ogromny wpływ Iranu na wrażliwość i język kina europejskiego, a także zaprezentują nam produkcje irańską od kulis (zdjęcia z planu "Hidden Half"). Odcinek zawiera również niezwykły wywiad z Majidem Majidi, zrobiony na najstarszej uliczce Teheranu, a także wywiad z kurdyjskim twórcą Bahmanem Ghobadim.




SERIALE

Baptiste

Detektyw Julien Baptiste odszedł już jakiś czas temu na spokojną emeryturę. Kiedy przebywa wraz z żoną na wakacjach w Amsterdamie, dostaje telefon z prośbą o pomoc...


Zaczęło się w środę

Faith, walijska prawniczka, jest zmuszona przerwać przedłużony urlop macierzyński, gdy dowiaduje się o zaginięciu jej męża i partnera biznesowego, Evana. Gdy prawda o jego działaniach wychodzi na jaw, Faith toczy groźną walkę, aby chronić siebie i swoją rodzinę.


Alex. Brudny glina

Po śmierci swojego partnera, Alex postanawia wyjść na prostą. Jednak aby mu się...