Ale kino+
PLATFORMA 45
Film. Dreamgirls

Dreamgirls


musical, USA, 2006, 125 min. 12
reżyseria: Bill Condon
obsada: Anika Noni Rose, Beyonce Knowles, Eddie Murphy, Jamie Fox, Jennifer Hudson
Premiera w Ale kino+: 22.12.2018 r.
343
Najbliższe emisje:
20:10
sobota22 grudnia
Przypominajka
Dreamgirls

Detroit, początek lat 60. Trzy czarnoskóre przyjaciółki - pulchna Effie (Jennifer Hudson), atrakcyjna Deena (Beyoncé Knowles) i chichocząca Lorrell (Anika Noni Rose) - spóźniają się na lokalny konkurs talentów.

Dziewczyny tworzą soulowy zespół "The Dreamettes" i marzą o karierze na scenie. Zwraca na nie uwagę Curtis (Jamie Foxx), sprytny diler samochodów, który zamierza ustawić się na resztę życia jako menadżer jakiegoś dobrze sprzedającego się zespołu. Dziewczyny decydują się zaufać Curtisowi, a Effie nawet do tego stopnia, że zostaje jego kochanką. "The Dreamettes" zaczynają jako chórek Jamesa "Thundera" Early'ego (Eddie Murphy), pioniera nowego brzmienia, które wkrótce krytycy nazwą R&B. Wkrótce potem dziewczyny, już jako "The Dreams", wypływają na szerokie wody showbiznesu, a ich śpiewanie zaczyna przynosić zyski. Aby zjednać sobie białą publiczność, Curtis próbuje "wybielić" trochę zespół. Miejsce charyzmatycznej i najlepszej wokalnie Effie zajmuje Deena o nienagannej figurze i najjaśniejszej karnacji. Zmianie na scenie towarzyszy również zamiana w łóżku, co jest dla Effie jest na tyle silnym upokorzeniem, że postanawia odejść zespołu.

Musical "Dreamgirls", ekranizacja książki Toma Eyena zrealizowana przez BILLA CONDONA, był jednym z faworytów podczas rozdania najważniejszych nagród filmowych 2007 roku, w tym również Oscarów. Ostatecznie film otrzymał 2 statuetki Akademii z Los Angeles: jedna przypadła Jennifer Hudson, debiutującej na ekranie odrzuconej uczestniczki jednej z edycji amerykańskiego "Idola", druga ekipie odpowiedzialnej w filmie za dźwięk. Ponadto "Dreamgirls" zdobyły 3 Złote Globy, BAFTĘ, Grammy za najlepszą piosenkę filmową "Love You I Do" oraz wiele nagród amerykańskich krytyków, m.in. z Nowego Jorku, Waszyngtonu, Las Vegas i Florydy.

Bill Condon, o przeniesieniu na wielki ekran musicalu "Dreamgirls" marzył, odkąd zachwycił się broadwayowską inscenizacją Michaela Bennetta z początku lat 80. "W musicalach jest coś pierwotnego. Wchodzą ci pod skórę w sposób, w jaki zwykłe dramaty nie potrafią" - mówił Condon, który cztery lata przed premierą "Dreamgirls" zdobył uznanie jako scenarzysta uhonorowanego 6 Oscarami musicalu "Chicago" Roba Marshalla. Bardzo dobrze przyjęto też jego scenariusz do dramatu biograficznego "Bogowie i potwory", za który Condon odebrał Oscara i nagrodę w San Sebastian. Jako reżyser zwrócił na siebie uwagę znakomitym "Kinseyem" - biografią pioniera w dziedzinie seksuologii Alfreda Kinseya.

Aby uwspółcześnić nieco brzmienie "Dreamgirls" reżyser postanowił dodać do scenariusza kilka nowych piosenek. O ich napisanie zwrócił się do Henry'ego Kriegera, autora muzyki do broadwayowskiej inscenizacji musicalu. Tak powstała m.in. "Love You I Do", której wykonanie przez Jennifer Hudson jest bez wątpienia kulminacyjnym momentem filmu. Zaskoczeniem było zaproszenie do obsady jednej z najlepiej zarabiających piosenkarek świata, gwiazdy muzyki soul i R&B Beyoncé Knowles, która w wyścigu o rolę pokonała Alicię Keys. Ponoć Jamie Foxx, który na początku odrzucił rolę Curtisa z powodu zbyt niskiego wynagrodzenia, zgodził się zagrać, kiedy dowiedział się, że do obsady dołączyła Beyoncé i Eddie Murphy. Rolę Curtisa odrzucił również Denzel Washington, który podobno bał się obnażenia swoich wokalnych niedostatków.




SERIALE

Platforma 45

Jedna ekipa i jeden zabójca. Na dwa dni przed Bożym Narodzeniem, Andrea...


Detektyw Staffe. Mroczne zbrodnie

Detektyw Will Wagstaffe próbuje rozwikłać sprawę brutalnych morderstw. Ktoś...


Co kryje prawda

Serial powstały z inicjatywy Leifa GW Perssona, najbardziej rozpoznawalnego...


Grzechy przeszłości

Historia trzech sióstr, opiekujących się ukochanym ojcem w walijskim serialu kryminalnym.