Ale kino+
Kino Mówi: Alegoria
Film. Drive

Drive


film sensacyjny, USA, 2011, 100 min. 16
reżyseria: Nicolas Winding Refn
obsada: Albert Brooks, Bryan Cranston, Carey Mulligan, Kaden Leos, Oscar Isaac, Ron Perlman, Ryan Gosling
Premiera w Ale kino+: 22.03.2018 r.
343
Najbliższe emisje:
22:35
czwartek28 czerwca
Przypominajka
Drive

Tajemniczy, małomówny mężczyzna (Ryan Gosling) prowadzi podwójne życie. W ciągu dnia zarabia w warsztacie samochodowym Shannona (Bryan Cranston), który znając odwagę, brawurę i kunszt, z jakimi chłopak prowadzi auto, załatwia mu czasem fuchy kaskaderskie na planach filmowych. Nocami bezimienny kierowca pomaga rabusiom uciekać z miejsca przestępstwa.

Umawia się na konkretną godzinę, podjeżdża samochodem i czeka, nigdy jednak dłużej niż 5 minut. Po przeprowadzeniu się do nowego lokum chłopak poznaje mieszkającą na tym samym piętrze Irene (Carey Mulligan), która samotnie wychowuje kilkuletniego syna (Kaden Leos). Między dziewczyną a kierowcą, który okazuje dużo ciepła i sympatii małemu Benicio, rodzi się uczucie. Sytuacja komplikuje się i przeradza w ciąg tragicznych wypadków, kiedy z więzienia wychodzi mający na pieńku z mafią mąż Irene, Standard (Oscar Isaac).

"Drive" to wyrafinowane wizualnie kino, którego fabuła świadomie czerpie z filmów sensacyjnych klasy B. Zgrane motywy posłużyły reżyserowi NICOLASOWI WINDINGOWI REFNOWI, do stworzenia autorskiego obrazu, pod którym mogliby się podpisać najwięksi styliści kina: Wong Kar Wai czy David Lynch. Duński reżyser, który po raz pierwszy miał okazję pracować w Hollywood, w pełni wykorzystał szansę i zasłużenie otrzymał w Cannes nagrodę za reżyserię. Stało się to możliwe m.in. za sprawą od początku zaangażowanego w projekt Ryana Goslinga. Aktor, będący wielkim fanem twórczości Refna, przekonał producentów do dołączenia reżysera do ekipy. - Mogłoby się wydawać, że to dziwny wybór. "Drive" tak bardzo różni się od tego, co zrobił dotychczas, ale w jego pracy najbardziej podoba mi się właśnie ta różnorodność. Wielokrotnie nagradzany "Valhalla - Mroczny wojownik" w niczym nie przypomina "Bronsona" z fenomenalną rolą Toma Hardy'ego, a każdy kolejny film z serii "Pusher" jest inny niż poprzedni. Pomyślałem, że ten projekt może przyciągnąć jego uwagę" - wspomina Gosling. Refna, będącego dotychczas scenarzystą wszystkich swoich filmów, tym razem wsparł nominowany do Oscara Hossein Amini ("Miłość i śmierć w Wenecji"), który pisząc, bazował na opowiadaniu Jamesa Sallisa. - Atmosferę książki kreuje rzeczywistość z perspektywy Drivera siedzącego za kółkiem. Uważałem, że jeśli film ma stać się wyjątkowym doświadczeniem dla widzów, to właśnie ten aspekt ma zasadnicze znaczenie - tłumaczył. Starania scenarzysty docenił Gosling, przyznając: - Zawsze chciałem zagrać w filmie akcji, ale w filmach tego gatunku często większą uwagę przykłada się do fabuły niż do postaci. Scenariusz spodobał mi się dlatego, że główny bohater oraz historia miłosna są bardzo ciekawie napisane.

Bezimienny mistrz kierownicy, w którego wcielił się specjalizujący się w postaciach wewnętrznie skomplikowanych gwiazdor, ma w sobie czar bohaterów granych przez Steve'a McQueena i Clinta Eastwooda. Podobnie jak oni jest małomównym mężczyzną, który budzi szacunek, nie tym co mówi, ale czynami. Ograniczający się do powierzchownych kontaktów z ludźmi, zmienia się pod wpływem znajomości z Irene, którą zagrała Carey Mulligan ("Była sobie dziewczyna", "Wstyd"). W role gangsterów, z którymi musi się zmierzyć Driver zagrali: zdobywca Złotego Globu Ron Perlman ("Miasto zaginionych dzieci", "Hellboy", "Hellboy: Złota armia") oraz nominowany do Oscara Albert Brooks ("Telepasja", "W obronie życia").

Jak wyliczył zbierający głosy krytyki portal "Rotten Tomatoes", "Drive" przypadł do gustu aż 93% recenzentom, którzy szczególnie chwalili niepowtarzalny styl filmu i kreację Ryana Goslinga. Recenzujący filmy dla "Chicago Sun-Times" guru amerykańskiej krytyki Roger Ebert stwierdził: - "Drive" wygląda znacznie bardziej realistycznie niż przeciętne kino akcji, które już dawno wszystkim się przejadło. Jest w nim większa dbałość o scenariusz, aktorstwo i resztę filmowego rzemiosła. Twórcy podeszli z szacunkiem także do bardziej wymagających widzów. Równie przychylnie film przyjęto w Polsce. Rafał Świątek na łamach "Rzeczpospolitej" pisał o dziele Duńczyka: - To opowieść retro przywodząca na myśl klimat thrillerów z Lee Marvinem i Clintem Eastwoodem z przełomu lat 60. i 70. A jednocześnie muzycznie osadzona dekadę później, gdy zabłysnął electropop. Ten dźwiękowo-wizualny miks został doprawiony pościgami, jak z "Bullita" i krwawymi scenami przemocy a la Tarantino. Słowem - filmowe danie dla smakoszy.


CZYTAJ BLOGI FILMOWE CANAL+

Zobacz dyskusję na temat filmu w programie:
Kino Mówi: Opętanie - Drive (materiał wideo 19:44 min)

Zobacz stronę cyklu:
Kino Mówi: Opętanie



ALE KINO+ POLECA

20.10
SOBOTA23 czerwca
Marsylski łącznik
Marsylski łącznik

Pierre ma rozpracować grupę przestępczą odpowiedzialną za przerzut heroiny do USA.…



SERIALE

Dumb 2

Kontynuacja serialowego hitu prosto z Izraela. W tej kryminalnej produkcji...


Bellevue

Gwiazda "Czystej krwi", Anna Paquin, kontra tajemnice pozornie szczęśliwego...


Prawnik

Frank Nordling jest młodym i wyjątkowo obiecującym prawnikiem. Kiedy dowiaduje...


Kto zabił Kiri?

Kłamstwo, wstyd, poczucie winy i szeroki rozgłos. Kto stoi za porwaniem...