Ale kino+
alekino+
Film. Ewa chce spać

Ewa chce spać

5.00
343
5 głosy | 111 miejsce w rankingu
Ewa chce spać

Siedemnastoletnia Ewa Bonecka (Barbara Kwiatkowska) przyjeżdża z prowincji do obcego miasta w przeddzień roku szkolnego. Ma rozpocząć naukę w Technikum Geodezyjnym.

Otrzymała miejsce w internacie, ale woźny Fafuła (Stanisław Milski) nie chce jej zakwaterować, aż do rozpoczęcia zajęć. Prostoduszna dziewczyna postanawia bezskutecznie znaleźć jakiś nocleg. Chodząc uliczkami miasta, poznaje przystojnego policjanta Piotra Malewskiego (Stanisław Mikulski), jego kolegów z 8. komisariatu i całą plejadę groteskowych postaci. Miasteczkowa społeczność składa się w przeważającej części z podejrzanych typów. Należy do nich m.in. Lulek (Roman Kłosowski), kandydat na złodzieja, kasiarz Leon Pistynek "Ptuszko" (Ludwik Benoit), kieszonkowiec "Ślepy Tolo" (Emir Buczacki), złodziej Genio "Wytrych" (Eugeniusz Kamiński), prostytutka "Piękna Lola" (Halina Buyno-Łoza) i karawaniarz (Władysław Osto-Suski). Urocza prowincjuszka o gołębim sercu odnosi się do wszystkich ufnie i z powagą, mając nadzieję na spokojny sen.

"Ewa chce spać" to reżyserski debiut TADEUSZA CHMIELEWSKIEGO ("Gdzie jest generał...", "Pieczone gołąbki", "Jak rozpętałem drugą wojnę światową", Nie lubię poniedziałku") i udany przykład polskiej komedii surrealistycznej. Film, do którego scenariusz napisał Tadeusz Chmielewski wraz z Andrzejem Czekalskim ("Ostrożnie Yeti", "Pełnia nad głowami"), a dialogi Jeremi Przybora jest inteligentną komedią kompilacyjną. Początkowo miała to być opowieść o milicjantach, zainspirowany autentyczną historią chłopaka, który spędził kilka dni na dworcowym komisariacie, ale ze względu na ingerencję cenzury akcję umieszczono w fikcyjnej czasoprzestrzeni, surrealistycznym miasteczku (zagrał je Piotrków Trybunalski) i absurdalno- groteskowej tonacji. Milicjanci noszą mundury, nawiązujące do czasów monarchii austrowęgierskiej, to samo dotyczy drylu, musztry i dyscypliny. "Ewa chce spać" jest oczywistą satyrą na absurdy życia codziennego Polski lat 50. XX wieku. Widać tutaj wyrażaną dosłownie, w formie szyldów i napisów kpinę z obowiązujących nakazów i zakazów. Uciekając się do aluzji politycznych, obraz wpisuje się jednocześnie w "odwilżowe", zdecydowanie lżejsze, podejście do kina z wątkiem społecznym.

"Ewa chce spać" to także debiut na dużym ekranie 17-letniej Barbary Kwiatkowskiej ("Pan Anatol szuka miliona", "Zezowate szczęście', "Jowita"), która tytułową rolę otrzymała w wyniku konkursu "Piękne dziewczyny na ekran", zorganizowanego przez tygodnik "Film". Ta urocza, zabawna, lekka i bezpretensjonalna komedia, nakręcona w konwencji podwórkowej ballady, podbiła również serca zagranicznej widowni. W 1958 roku na MFF w San Sebastian obraz zdobył Złotą Muszlę i nagrodę za scenariusz, a na MFF Mar Del Plata w 1959 został uhonorowany nagrodą dla najlepszego filmu. Autorem zdjęć jest dwukrotny laureat nagrody Złote Grono - Stefan Matyjaszkiewicz ("Jak być kochaną", Lalka", "Struktura kryształu"), muzykę skomponował Henryk Czyż ("Inspekcja pana Anatola", "Walet pikowy").


CZYTAJ BLOG FILMOWY BARTOSZA ŻURAWIECKIEGO




SERIALE

Granica zbrodni

Najnowsza produkcja twórców zamówionego przez Netflixa niemieckiego serialu "Dark". Akcja serialowego thrillera rozgrywa się w Alpach, gdzie dochodzi do rytualnych morderstw...


KRUK. Szepty słychać po zmroku

"KRUK. Szepty słychać po zmroku" to najnowsze dzieło nagrodzonego PNF Orły reżysera Macieja Pieprzycy. Serialowy thriller zabierze widzów na Podlasie, gdzie nie tylko natura jest surowa, ostra i nieprzewidywalna...


Zbrodnia w White House Farm

Kto zamordował Bamberów? Oparta na faktach historia, w której z pedantyczną dokładnością analizuje się kulisy zbrodni...