Ale kino+
alekino+
Film. Frankenstein

Frankenstein

Mary Shelley's Frankenstein
horror, Wlk. Brytania/USA/Japonia, 1994, 119 min.
reżyseria: Kenneth Branagh
obsada: Helena Bonham Carter, Ian Holm, Kenneth Branagh, Robert De Niro
Premiera w Ale kino+: 31.10.2014 r.
3.00
343
3 głosy | 742 miejsce w rankingu
Frankenstein

Wspólne przedsięwzięcie Branagha i Coppoli to bodaj najambitniejsza ekranizacja powieści o doktorze Frankensteinie. Monstrum Frankensteina obecne jest w kinie od lat międzywojennych i od tego czasu stało się bohaterem kilkudziesięciu filmów.

Obraz KENNETHA BRANAGHA zajmuje jednak wśród nich miejsce wyjątkowe i nieprzypadkowo jego oryginalny tytuł brzmi "Mary Shelley's Frankenstein". Wśród niezliczonych wersji historii potwora żadna nie trzymała się tak wiernie literackiego oryginału - napisanej w 1817 r. gotyckiej powieści Mary Shelley. Co więcej - większość filmowych Frankensteinów książką wspólnego miała tylko głównego bohatera. Tymczasem Branagh wrócił do źródeł i uważnie przeczytał powieść Shelley - jego film jest pierwszą rzetelną adaptacją tego klasycznego dzieła literatury grozy.

Inicjatorem powstania "Frankensteina" był Francis Ford Coppola. Dwa lata wcześniej autor "Ojca chrzestnego" dokonał podobnego zabiegu z postacią wampira Draculi, kręcąc film "Bram Stoker's Dracula" - wierną adaptację powieści wiktoriańskiego pisarza, który wymyślił słynnego krwiopijcę. W wypadku "Frankensteina" Coppola ograniczył się do roli producenta, powierzając reżyserię Kennethowi Branaghowi. Wybór ten był strzałem w dziesiątkę. Brytyjczyk znany jest z doskonałych ekranizacji, przede wszystkim z wybitnych adaptacji Shakespeare'a i równie dobrze poradził sobie z powieścią Shelley.

W oryginale historia doktora Frankensteina była czymś więcej niż horrorem; Mary Shelley stawiała w niej szereg ważnych pytań filozoficznych, nawiązywała do mitu Fausta, zaś postaci potwora nadała wymiar głęboko ludzki i tragiczny. Tym właśnie tropem poszedł Kenneth Branagh, który nie tylko wyreżyserował film, lecz wcielił się w samego Frankensteina. Dla sukcesu przedsięwzięcia decydujący okazał się jednak występ Roberta De Niro, który został wybrany do roli stworzonego przez doktora monstrum. Odegrał ją jak zwykle po mistrzowsku. Znany ze zdolności do zdumiewających transformacji fizycznych aktor zmienił potwora w prawdziwą, wielowymiarową postać - wzruszającą i groźną, ludzką i monstrualną zarazem. Wybitne kreacje aktorskie otrzymały godną oprawę, Branagh i Coppola stworzyli bowiem film ambitny, a jednocześnie bardzo atrakcyjny - wystawne, pełne rozmachu widowisko, doskonale oddające romantyczną, gotycką atmosferę książki Shelley. "Mary Shelley Frankenstein" to lektura obowiązkowa nie tylko dla miłośników horroru.




SERIALE

Belfer 2

Drugi sezon najgłośniejszego serialu kryminalnego CANAL+, który został doceniony...


Mamo, wróć

Dlaczego Marie zostawiła dzieci i męża? Rozpad rodziny pokazany jako emocjonalny...


Zaufaj mi 2

Kapral Jamie McCain dochodzi do siebie w szpitalu South Lothian po urazie...


Grantchester 4

Wiara, miłość i morderstwo. W czwartym sezonie serialu Sidney Chambers ma znów...