Ale kino+
alekino+
Film. JEDYNY, JEDYNA

JEDYNY, JEDYNA

The One and Only
komedia romantyczna, Wlk. Brytania/Francja, 2002, 87 min.
reżyseria: Simon Cellan Jones
obsada: Jonathan Cake, Justine Waddell, Patsy Kensit, Richard Roxburgh
Premiera w Ale kino+: 2.09.2005 r.
5.00
343
5 głosy | 72 miejsce w rankingu

Remake duńskiej komedii romantycznej z 1999 roku. Opowiedziana z przymrużeniem oka historia o miłości od pierwszego wejrzenia, która przychodzi dosłownie kilka chwil za późno.

Akcja toczy się na przemysłowym północnym wschodzie Anglii, w Newcastle. Neil (Richard Roxburgh) zajmuje się projektowaniem i instalowaniem zabudowy kuchennej. Jego kolejną klientką jest Stevie (Justine Waddell). Już pierwsze spotkanie pary bohaterów nie pozostawia wątpliwości - oboje czują, że są sobie przeznaczeni. Niestety skomplikowane życiowe okoliczności nie sprzyjają realizacji romantycznych porywów. Neil i jego bezpłodna żona Jenny adoptowali właśnie pięcioletnią dziewczynkę z Burkina Faso. Zaraz potem Jenny ginie w wypadku i Neil zostaje samotnym opiekunem afrykańskiego dziecka, które nie mówi nawet słowa po angielsku. Tymczasem Stevie dowiaduje się, że jest w ciąży. Ojcem dziecka jest włoski piłkarz grający w drużynie Newcastle United. Niestety futbolista nie jest wzorem wierności; Stevie odkrywa, że Włoch ma gorący romans z pracownicą zakładu kosmetycznego. Los pcha więc Stevie i Neila ku sobie; pytanie tylko czy parze bohaterów uda się pokonać piętrzące się na drodze do wspólnego szczęścia przeszkody.

"Jedyny, jedyna" to angielska wersja duńskiej komedii "Den eneste ene" w reżyserii Susanne Bier. Brytyjski remake zrealizował SIMON CELLAN JONES, autor ciepło przyjętego przez krytykę na Wyspach komediodramatu "Some Voices" z 2000 roku. "Jedyny, jedyna" to film wpisujący się w aktualne tendencje panujące w nowym kinie brytyjskim, które sarkastyczny ton i elementy czarnego humoru zręcznie łączy ze społecznym realizmem. Podobnie jak w wypadku wielu filmowych przebojów ze Zjednoczonego Królestwa z ostatniej dekady, by wspomnieć "Goło i wesoło" czy "Orkiestrę", ważną rolę odgrywa tu umieszczenie akcji na prowincji - i nie chodzi bynajmniej o sielską angielską wieś, lecz nabrzmiałe społecznymi problemami tereny poprzemysłowe. Tym razem miejscem akcji jest Newcastle, robotnicze miasto na północnym wschodzie Anglii, które słynie ze znanej drużyny piłkarskiej oraz Geordie - specyficznego dialektu używanego przez autochtonów. Okolice Newcastle i samo miasto uchodzą za raczej posępne i nieatrakcyjne. Twórcy "Jedynego, jedynej" nie ukrywali jednak ambicji by wypromować region i nadać mu wizerunek "cool", podobny do tego, jaki udało się wykreować parę lat wcześniej Danny'emu Boyle'owi wokół Glasgow dzięki filmowi "Trainspotting".




SERIALE

Zdążyć przed zmrokiem

Podmiejski las, w którym giną dzieci. Tajemnicę morderstw rozwiązuje detektyw Rob Reilly. Aby dojść prawdy, musi skonfrontować się z przeszłością...


Po katastrofie

Kim jest Emilie? Zagadka tożsamości osoby, która jako jedyna przeżyła lotniczą katastrofę w szwajcarskich Alpach...


Wypadek

Wybuch na budowie. Ofiary i pytanie, kto jest odpowiedzialny za nieszczęście. Polly Bevan poruszy sumieniami nie tylko lokalnej wierchuszki...