Ale kino+
alekino+
Film. LEGENDY RITY

LEGENDY RITY

Die Stille nach dem Schuß
dramat obyczajowy, Niemcy, 2000, 98 min.
reżyseria: Volker Schlondorff, Volker Schlöndorff
obsada: Bibiana Beglau, Martin Wuttke, Nadja Uhl, Richard Kropf
Premiera w Ale kino+: 28.04.2006 r.
5.00
343
5 głosy | 425 miejsce w rankingu

Po 25 latach, które minęły od realizacji słynnej "Utraconej czci Katarzyny Blum" Volker Schlöndorff powraca do tematu lewackiego terroryzmu. "Legendy Rity" to prowokacyjna intelektualnie opowieść o zachodnioniemieckiej terrorystce, która znajduje azyl w NRD i ukrywa się pod opieką komunistycznej tajnej policji, Stasi.

Rita (Bibiana Beglau) jest terrorystką z zachodnioniemieckich Czerwonych Brygad. Zawsze wierzyła w socjalizm i rewolucję, walczyła przeciw kapitalizmowi, wraz ze swoimi towarzyszami broni podkładała bomby i napadała na banki - bohaterka ma też na sumieniu ludzkie życie. Kiedy grupa Rity zostaje rozbita przez policję, terrorystka ukrywa się w Libanie. Później, jak wielu innych niedobitków skrajnie lewicowych organizacji zbrojnych z Zachodnich Niemiec, Rita szuka azylu w NRD. Bohaterka usiłuje wjechać do tego kraju z nabitą bronią i zostaje oczywiście zatrzymana na granicy. Przesłuchujący ją funkcjonariusz tajnej policji Stasi, oficer Erwin Hull (Martin Wuttke) oddaje terrorystce pistolet, ale bez naboi - dla Rity walka jest skończona. W imieniu Stasi Hull oferuje terrorystce pomoc. Rita będzie mogła zostać w NRD, otrzyma też nową tożsamość. Dawna bojowniczka zostaje prostą robotnicą w fabryce tekstylnej. Nawiązuje tam romans z jedną z koleżanek z pracy. Prawda o przeszłości bohaterki wychodzi jednak na jaw. Oficer Hull musi przeprowadzić Ritę w inne miejsce, i stworzyć dla niej jeszcze jedną fikcyjną tożsamość. Tymczasem nachodzi rok 1989 - pada mur berliński, a wraz z nim chwieje się komunistyczny reżim w NRD. Władze Zachodnich Niemiec zaczynają się upominać o ukrywających się na Wschodzie lewicowych terrorystów, a takie osoby jak Rita nie mogą już dłużej liczyć na osłonę ze strony Stasi.

Jeden z najwybitniejszych współczesnych reżyserów niemieckich, VOLKER SCHLONDORFF po raz pierwszy dotknął problemu lewackiego terroryzmu w roku 1975 realizując "Utraconą cześć Katarzyny Blum" - ekranizację głośnej powieści Heinricha Bölla o polowaniu na członków grupy Baader-Meinhoff i Frakcji Czerwonej Armii, a także o represjach wymierzonych w sympatyków tych organizacji, a nawet w osoby zupełnie przypadkowo i nieświadomie zamieszane w działalność terrorystów. 25 lat później Schlöndorff powrócił do tematu, pokazując go jednak z zupełnie innego, intrygującego punktu widzenia - z perspektywy terrorystki. Reżyser powstrzymał się tu od łatwych rozstrzygnięć moralnych. Schlöndorff nie próbuje usprawiedliwiać, romantyzować czy heroizować postaci Rity, weteranki terrorystycznej bojówki; bohaterka ma na sumieniu wiele niewybaczalnych czynów, w tym zabójstwo. Z drugiej strony Rita jest osobą głęboko ideową, która szczerze wierzyła w sens i wartość swojej walki. Po przybyciu do NRD była terrorystka znajduje się w paradoksalnej sytuacji. Musi skonfrontować swoje socjalistyczne ideały z realnym socjalizmem panującym we Wschodnich Niemczech. "Raj robotników", o który z takim poświęceniem walczyła, okazuje raczej jednym wielkim więzieniem - ku swemu przerażaniu Rita odkrywa, że znakomita większość mieszkańców tego "raju" chętnie by z niego przy pierwszej okazji uciekła. Mimo to bohaterka do końca stara się dochować wierności swoim przekonaniom - nawet wówczas, gdy nikt inny nie chce już w nie wierzyć. Kres złudzeniom przynosi dopiero koniec NRD - i koniec opieki, którą nad Ritą roztoczyła Stasi.

"Legendy Rity" to znakomite kino - Volker Schlöndorff dostał za ten obraz nagrodę w Berlinie, jury festiwalu wyróżniło także grające główne role aktorki, Bibianę Beglau i Nadję Uhl. Pochwały mieszały się jednak z gwałtowną krytyką. Zarzuty były natury politycznej; wytykano reżyserowi dwuznaczną moralnie postawę wobec fali lewackiego terroru, która zalała Zachodnią Europę w latach 70. Wielu komentatorom nie podobał się także nie wystarczająco ich zdaniem krytyczny obraz dawnej NRD - w "Legendach Rity" niektórzy funkcjonariusze Stasi przedstawieni są jako ludzie całkiem sympatyczni, a życie we Wschodnich Niemczech toczy się, mimo wszystko, w miarę normalnie. Dyskusja nad filmem Schlöndorffa była tym gorętsza, że choć fabuła jest fikcyjna, to ma odniesienie to jak najbardziej prawdziwych wydarzeń. Wielu lewicowych terrorystów rzeczywiście znalazło schronienie w NRD pod opieką Stasi - i niemal wszyscy po zjednoczeniu Niemiec zostali schwytani i skazani na długoletnie więzienie.




SERIALE

Zdążyć przed zmrokiem

Podmiejski las, w którym giną dzieci. Tajemnicę morderstw rozwiązuje detektyw Rob Reilly. Aby dojść prawdy, musi skonfrontować się z przeszłością...


Po katastrofie

Kim jest Emilie? Zagadka tożsamości osoby, która jako jedyna przeżyła lotniczą katastrofę w szwajcarskich Alpach...


Wypadek

Wybuch na budowie. Ofiary i pytanie, kto jest odpowiedzialny za nieszczęście. Polly Bevan poruszy sumieniami nie tylko lokalnej wierchuszki...