Ale kino+
alekino+
Film. MULHOLLAND DRIVE

MULHOLLAND DRIVE


thriller, USA/Francja, 2001, 141 min.
reżyseria: David Lynch
obsada: Dan Hedaya, Justin Theroux, Laura Harring, Naomi Watts
Premiera w Ale kino+: 24.01.2008 r.
5.00
343
5 głosy | 53 miejsce w rankingu
1
2

Tajemnicze arcydzieło David Lyncha. "Mulholland Drive" to manifest surrealistycznej wyobraźni, narracyjny eksperyment, film, który nadał nowy wymiar czerni tradycji czarnego kryminału.

Naiwna blondynka Betty Elms (Naomi Watts) przybywa do Hollywood z marzeniem o karierze aktorskiej. Zanim jednak zdoła zrobić pierwszy krok w stronę Fabryki Snów, spotyka Ritę (Laura Harring). Przerażona, zakrwawiona kobieta pojawia się pewnej nocy w domu, w którym zatrzymała się Betty. Rita jest jedyną ocalałą osobą z koszmarnego wypadku samochodowego, który wydarzył się na Mulholland Drive. Przed kraksą kobietę usiłowali zgładzić płatni mordercy. Rita nie wie jednak dlaczego; w wyniku wypadku cierpi na amnezję: nie ma pojęcia skąd się wzięła, kim jest - i nawet jej imię nie jest prawdziwe; tajemnicza nieznajoma wymyśliła je patrząc na plakat z Ritą Hayworth. Poczciwa Betty postanawia pomóc Ricie w wyjaśnieniu jej zagadki. Prywatne śledztwo zaprowadzi dziewczynę dużo dalej niż mogłaby się spodziewać - do alternatywnej rzeczywistości, której istnienia nawet nie podejrzewała; to Fabryka Snów, tyle tylko, że sny są tu dusznymi koszmarami.

Czy "Mulholland Drive" jest najwybitniejszym obrazem w dorobku DAVIDA LYNCHA? Wśród lynchystów trwają na ten temat spory. Zostawiając na boku tę akademicką dyskusję, trzeba powiedzieć, że w "Mulholland Drive" ogniskują się wątki i obsesyjne motywy przewijające się przez całą twórczość Lyncha - i objawiają się w formie bardziej radykalnej niż kiedykolwiek przedtem. Amerykański wizjoner nigdy wcześniej nie odszedł aż tak daleko od klasycznej liniowej narracji; w "Mulholland Drive" prosta logika przyczyn i skutków zostaje zastąpiona onirycznym porządkiem halucynacji. Rzeczywistość, jak zwykle u Lyncha, ma tu drugie, mroczne dno. Podobnie jak w "Zagubionej Autostradzie", bohaterowie potrafią niespodziewanie zmienić tożsamość i stać się kimś zupełnie innym, niż byli na początku filmu. "Mulholland Drive" może przyprawić o ból głowy nawet widzów przyzwyczajonych do ekstrawagancji Davida Lyncha; w kinie tego reżysera kluczową rolę zawsze odgrywała podświadomość. Tym razem w mrocznych obszarach podświadomości rozgrywa się cały seans.

"Mulholland Drive" to obraz, który prowokuje do interpretacyjnych wysiłków. Ten trud nie pozostaje daremny; opowieść robi wrażenie sennego koszmaru, ale istnieją klucze, które pozwalają ją racjonalnie wyjaśnić - i to na kilka różnych sposobów. "Mulholland Drive" można czytać jako postmodernistyczny czarny kryminał, psychoanalityczny traktat, historię o chorobie psychicznej, a nawet jako wielką metaforę Hollywood. Nie w racjonalnych wyjaśnieniach tkwi jednak siła "Mulholland Drive". Lynch proponuje tu alternatywny sposób opowiadania i alternatywną konstrukcję filmowej rzeczywistości. Nagroda za reżyserię w Cannes i inne nagrody, były w tym wypadku czystą formalnością; "Mulholland Drive" to spełnione dzieło jednego z najbardziej oryginalnych autorów współczesnego kina, obraz, który traktować należy nie tyle w kategoriach zwykłego filmu, co hipnotyzującego, kinematograficznego doświadczenia.




SERIALE

Zdążyć przed zmrokiem

Podmiejski las, w którym giną dzieci. Tajemnicę morderstw rozwiązuje detektyw Rob Reilly. Aby dojść prawdy, musi skonfrontować się z przeszłością...


Po katastrofie

Kim jest Emilie? Zagadka tożsamości osoby, która jako jedyna przeżyła lotniczą katastrofę w szwajcarskich Alpach...


Wypadek

Wybuch na budowie. Ofiary i pytanie, kto jest odpowiedzialny za nieszczęście. Polly Bevan poruszy sumieniami nie tylko lokalnej wierchuszki...