Ale kino+
alekino+
Film. NAJLEPSZY Z NAJGORSZYCH

NAJLEPSZY Z NAJGORSZYCH

Best of the Badmen
western, USA, 1951, 84 min.
reżyseria: William D. Russell
obsada: Claire Trevor, Jack Buetel, Robert Preston, Robert Ryan
Premiera w Ale kino+: 28.01.2008 r.
3.00
343
3 głosy | 521 miejsce w rankingu
1
2

Historia przysięgi lojalności, jaką oficer Unii, Jeff Clanton, wymusił na najgroźniejszych wówczas bandytach Ameryki.

Niedługo po wojnie secesyjnej walczący po stronie Unii Jeff Clanton (Robert Ryan) planuje schwytać najgroźniejszych wówczas w Ameryce oprychów ze słynnej grupy Quantrill's Raiders, wśród których znajdują się m.in. Frank i Jesse James (Tom Tyler i Lawrence Tierney), Cole i Bob Younger (Bruce Cabot, Jack Betel) oraz Curly Ringo (John Archer). Wszyscy oni dostają propozycję nie do odrzucenia: zostaną objęci amnestią, jeśli natychmiast złożą broń i zobowiążą się przysięgą do lojalności. Umowa między buntownikami a Clantonem doprowadza jednak do wściekłości żarliwego agenta federalnego Matthew Fowlera (Robert Preston), który zamiast aktu łaski wolałby efektowną masakrę i ścięcie paru głów. Clanton staje się tym samym obiektem spisku oraz niesłusznych oskarżeń i zostaje skazany przez sąd kapturowy. W ostatnim momencie dzięki pomocy żony Lily (Claire Trevor) ucieka jednak przed wyrokiem i jako wyjęty spod prawa razem z groźnymi do niedawna przestępcami zaczyna napadać na banki i pociągi, które kontroluje skorumpowana agencja detektywistyczna Fowlera.

Western WILLIAMA D. RUSSELLA, osnuty na motywach opowiadania Roberta Hardy'ego Andrewsa, to na poły fikcyjna, na poły oparta na faktach historia, w której powracają słynne postaci amerykańskich rzezimieszków, będących nieodzowną częścią amerykańskiej kultury ludowej. Jak podkreślali krytycy, dzięki głównej postaci Jeffa Clantona film dotyka zresztą najważniejszego mitu, jaki przez lata wykształciły westernowe produkcje. To bohater wyobcowany, zagubiony w świecie, skazany na podstawie wyssanych z palca zarzutów, który jednocześnie nie zawsze zachowuje się szlachetnie i nieskalanie. Znakomicie pokazał to grający Clantona Robert Ryan, który - jak zauważył amerykański recenzent - "bez względu na to, czy jest bohaterem, czy też draniem, ma wypisany na twarzy niewytłumaczalny ból". Ryan, były żołnierz amerykańskiej armii, nominowany do Oscara za występ w "Krzyżowym ogniu" (1947) Edwarda Dmytryka, nadawał się zresztą do roli Clantona idealnie. Dzięki swej postawnej sylwetce i zagadkowej twarzy grywał najczęściej tajemniczych twardzieli, inteligentnych bokserów albo - jak w "Krzyżowym ogniu" - antysemickich morderców, którzy okazywali się postaciami zaskakująco złożonymi i niejednoznacznymi. W latach 50. i 60. Ryan pozostał jednak aktorem niespełnionym - pojawiał się najczęściej w drugoplanowych rolach, wybierał najchętniej westerny, filmy wojenne i kryminały, które rzadko dawały jednak materiał, by w pełni pokazać aktorskie możliwości.




SERIALE

Zdążyć przed zmrokiem

Podmiejski las, w którym giną dzieci. Tajemnicę morderstw rozwiązuje detektyw Rob Reilly. Aby dojść prawdy, musi skonfrontować się z przeszłością...


Po katastrofie

Kim jest Emilie? Zagadka tożsamości osoby, która jako jedyna przeżyła lotniczą katastrofę w szwajcarskich Alpach...


Wypadek

Wybuch na budowie. Ofiary i pytanie, kto jest odpowiedzialny za nieszczęście. Polly Bevan poruszy sumieniami nie tylko lokalnej wierchuszki...