Już wkrótce zapraszamy na nową stronę Ale kino+ w ramach serwisu CANAL+ telewizja przez internet. Informujemy jednocześnie, że strona zmieni swoją formę, a niektóre materiały i funkcjonalności nie będą dostępne.
Ale kino+
alekino+
Film. OPIEKUN

OPIEKUN

The Zookeeper
dramat, Dania/Wlk. Brytania/Czechy/Holandia, 2001, 99 min.
reżyseria: Ralph Ziman
obsada: Gina McKee, Javor Loznica, Om Puri, Sam Neill, Ulrich Thomsen
Premiera w Ale kino+: 15.12.2006 r.
5.00
343
5 głosy | 315 miejsce w rankingu

Co się dzieje z zamkniętymi z klatkach zwierzętami, kiedy wybucha wojna i ludzie zostawiają je na pastwę losu? Oparty na autentycznych wydarzeniach wojenny dramat z zdjęciami polskiego operatora Piotra Kukli.

Europa Wschodnia, lata 90. Nieokreślone miasto w nieokreślonym kraju. Jonah Ludovic (Sam Neill), były komunista i urzędnik MSW, dziś jest trzymającym się z dala od ludzi dozorcą miejskiego zoo. Jego ułożone życie zaburza wybuch wojny domowej, która zmusza pracowników zoo do ucieczki. Johan postanawia zostać, aby karmić zwierzęta dopóki nie nadejdzie obiecana pomoc międzynarodowej misji zoologicznej. W dzień dogląda zwierząt, wieczorami prowadzi dziennik i pisze wiersze. Pewnego dnia w ogrodzie zjawia się ranny dziesięciolatek. Zioig (Javor Loznica) cudem ocalał z brutalnie spacyfikowanej przez bojówkarzy wioski, w której zginął jego ojciec. Początkowo niechętny przybyszowi Jonah postanawia zaopiekować się chłopcem i zająć się jego leczeniem. Po jakimś czasie Zioig przyprowadza do ogrodu swoją matkę, Ankicę (Gina McKee), prosząc o schronienie również dla niej. Obecność uciekinierów jest dla Jonaha śmiertelnym zagrożeniem, decyduje się jednak podjąć ryzyko. Sytuacja staje się tym bardziej niebezpieczna, że zoo regularnie odwiedza psychopatyczny Dragov (Ulrich Thomsen), dowódca oddziału nacjonalistów, który w zamieszkałych w ogrodzie zwierzętach widzi głównie racje żywnościowe dla swoich żołnierzy. Jonah i jego podopieczni z narastającym lękiem oczekują przybycia sił ONZ.

Scenariusz "Opiekuna", zdobywcy głównych nagród na Ft. Lauderdale International Film Festival i Taos Talking Picture Festival, inspirowany jest wydarzeniami prawdziwymi. Scenarzysta Matthew Bishop napisał go po tragicznym zdarzeniu, które miało miejsce podczas inwazji irackiej na Kuwejt. Grupa wystraszonych strzałami lwów z miejskiego zoo wydostała się wówczas z wybiegów na ulice miasta, wywołując powszechną panikę wśród mieszkańców. Wstrząśnięty tą historią Bishop postanowił napisać scenariusz, którego jednym z aspektów byłaby tragiczna sytuacja zwierząt podczas wojny. Produkcją zajął się Juliusz Kossakowski, zachwycony wschodnioeuropejską scenerią oraz sarkazmem, którym przesiąknięty był scenariusz. Na drodze szybko jednak stanęły pierwsze przeszkody. Przede wszystkim problemem było znalezienie odpowiedniego planu filmowego. Kossakowski przez cztery lata szukał ogrodu zoologicznego, który zgodziłby się na zrealizowanie na jego terenie wojennego filmu. Tak samo trudne okazało się odszukanie reżysera, który zrozumiałby w pełni postaci scenariusza. O powodzeniu projektu zadecydował przypadek. Urodzony w RPA RALPH ZIMAN postanowił nakręcić film o losach ogrodu zoologicznego podczas wojny w Angoli. Wtedy to jeden z kierowników studia w Hollywood przeszkodził mu: "Ależ ja już czytałem taki scenariusz!", Okazało się, że czytał scenariusz Bishopa. Kossakowski i Ziman postanowili więc połączyć siły, a z dwóch historii o zoo (z Kuwejtu i Angoli) zrobić jedną - uniwersalną. "W ciągu siedmiu lat przygotowań podobne historie o zoo zbyt wiele razy pojawiły się na pierwszych stronach gazet. Takie same niemal tragedie miały miejsce w Kabulu w Afganistanie, w Luandzie w Angoli, w Kinszasie w Zairze, w Sarajewie, a ostatnio w Belgradzie, stolicy Jugosławii. Czy to nas w końcu czegoś nauczy?" - pytał retorycznie Ziman podczas konferencji prasowej. Dlatego też twórcy postanowili poprzedzić premierowe pokazy swojego filmu dziesięciominutowym dokumentem "Opiekun z Sarajewa". Jest to wstrząsająca historia zoo z Sarajewa opowiedziana przez Easda Tajica, opiekuna zwierząt, który bezradnie przyglądał się, jak jego podopieczni zagryzali się nawzajem z głodu. Zdjęcie przedstawiające niedźwiedzia brunatnego otoczonego czaszkami innych niedźwiedzi, które zjadł, by przeżyć, stało się kolejnym symbolem okrucieństw wojny w Bośni. "Klatka lwów mieściła się zaledwie 50 metrów od naszego biura. Próbowałem parę razy się tam dostać, lecz zostałem postrzelony i musiałem się wycofać. W końcu lwica zabiła ostatniego lwa. Ich jedynym celem było zdobywanie pożywienia. Zanim sama zdechła, zjadła swoje łapy. Wybacz mi Boże, ale jeśli coś takiego miałoby się powtórzyć, wypuściłbym zwierzęta na wolność. Przynajmniej miałyby jakąś szansę" - deklaruje w filmie Tajic, który obecnie prowadzi zakrojona na skale światową kampanię na rzecz odbudowy zoo w Sarajewie.




SERIALE

Zdążyć przed zmrokiem

Podmiejski las, w którym giną dzieci. Tajemnicę morderstw rozwiązuje detektyw Rob Reilly. Aby dojść prawdy, musi skonfrontować się z przeszłością...


Po katastrofie

Kim jest Emilie? Zagadka tożsamości osoby, która jako jedyna przeżyła lotniczą katastrofę w szwajcarskich Alpach...


Wypadek

Wybuch na budowie. Ofiary i pytanie, kto jest odpowiedzialny za nieszczęście. Polly Bevan poruszy sumieniami nie tylko lokalnej wierchuszki...