Ale kino+
alekino+
Film. PESTKA

PESTKA


dramat, Polska, 1995, 88 min.
reżyseria: Krystyna Janda
obsada: Anna Dymna, Daniel Olbrychski, Jan Englert, Jan Frycz, Krystyna Janda
Premiera w Ale kino+: 8.01.2008 r.
5.00
343
5 głosy | 633 miejsce w rankingu

Debiut reżyserski Krystyny Jandy. Oparta na bestsellerze z lat 60. historia niezwykłej miłości dwójki dojrzałych ludzi.

"Pestka" Anki Kowalskiej to jedna z najpopularniejszych powieści o miłości w czasach PRL-u. Wielokrotnie próbowano ją przenosić na ekran - autorka przyznaje, że umowy podpisywała w ciemno, ale cieszy się, że żadna z nich nie doszła do skutku. Jedynie Krystynie Jandzie, która o zagraniu Agaty - głównej bohaterki "Pestki" - marzyła od lat, udało się wreszcie doprowadzić do ekranizacji. A ponieważ żaden z reżyserów, z którymi rozmawiała (m.in. Waldemar Krzystek) nie podjął się tego projektu, aktorka postanowiła sama stanąć za kamerą. Na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni jej "Pestka" ex aequo z "Młodymi wilkami" Jarosława Żamojdy otrzymała nagrodę za najlepszy debiut reżyserski.

Agata (Krystyna Janda) dobiega czterdziestki. Jest niezależna finansowo, ma ciekawą pracę (w radiowym dziale słuchowisk), kilka wydanych tomików wierszy na koncie i bagaż życiowych doświadczeń. Jest wolnym ptakiem - mimo wielu romansów nie założyła jeszcze rodziny i nie znalazła stałego partnera. W przeciwieństwie do swojej młodej przyjaciółki Sabiny (Agnieszka Krukówna), która właśnie wychodzi za mąż za rekina biznesu Józefa (Jan Frycz). To właśnie na ich ślubie Agata pozna Borysa (Daniel Olbrychski) - wiernego męża, ojca dwójki dzieci i zdeklarowanego katolika. Gwałtowne uczucie, które wybuchnie między nimi, sprawi, że oboje będą musieli dokonać dramatycznych życiowych wyborów i zmierzyć się z własnymi systemami wartości.

O filmie KRYSTYNY JANDY Anka Kowalska powiedziała, że jest to raczej "kuzynka "Pestki", a nie jej siostra". Zmiany wprowadzone do powieści przez reżyserkę były tak duże, że twórcy zamiast terminu "ekranizacja" zdecydowali się wreszcie - za zgodą autorki - na formułę "na motywach powieści". O piętnaście lat została postarzona główna bohaterka, aby mogła wcielić się w nią sama Janda - jej najbliższą przyjaciółkę Sabinę zagrała Agnieszka Krukówna, wówczas świeżo upieczona absolwentka PWST. "Ta różnica wieku usprawiedliwia wiele rzeczy" - tłumaczyła swoją decyzję reżyserka. "Żeby ich rozmowy o elementarnych rzeczach wypadły prawdziwie, potrzebna była konfrontacja pewnego rodzaju naiwności z dojrzałością". Nawet postać Borysa została dla potrzeb filmu stworzona przez Jandę, która powierzyła tę rolę Danielowi Olbrychskiemu - aktorzy ci po raz pierwszy w polskim kinie wystąpili obok siebie w dwóch głównych kreacjach.

Krytycy zarzucali filmowi zbytnie uleganie stereotypom melodramatu i brak autentyzmu postaci. Ale nie brakowało też takich, którzy chwalili Jandę za niezwykle wiarygodne przedstawienie cierpienia, jakie rodzi się z odpowiedzialności za uczucia, zasady oraz bliskich ludzi - film otrzymał nagrodę za najlepszy debiut na Festiwalu Filmowym w Gdyni. "Pestka" nie wpłynęła jednak na zmianę drogi życiowej słynnej Toni z "Przesłuchania" Ryszarda Bugajskiego. Janda pozostała reżyserką teatralną (zrealizowała wiele spektakli w Teatrze Telewizji), a w kinie występowała tylko jako aktorka, co zresztą nie było świadomym wyborem - jedna z największych gwiazd polskiego kina nie ukrywa, że od wielu lat stara się zebrać fundusze potrzebne na realizację kolejnego filmu. Po wielu perturbacjach Jandzie udało się jak na razie wyreżyserować jedynie telewizyjny serial "Męskie-żeńskie", do którego sama napisała scenariusz i w którym wystąpiła razem z córką Marią Seweryn.




SERIALE

Zdążyć przed zmrokiem

Podmiejski las, w którym giną dzieci. Tajemnicę morderstw rozwiązuje detektyw Rob Reilly. Aby dojść prawdy, musi skonfrontować się z przeszłością...


Po katastrofie

Kim jest Emilie? Zagadka tożsamości osoby, która jako jedyna przeżyła lotniczą katastrofę w szwajcarskich Alpach...


Wypadek

Wybuch na budowie. Ofiary i pytanie, kto jest odpowiedzialny za nieszczęście. Polly Bevan poruszy sumieniami nie tylko lokalnej wierchuszki...