Ale kino+
alekino+
Film. PLANETA KRAWIEC

PLANETA KRAWIEC


dramat obyczajowy, Polska, 1983, 86 min.
reżyseria: Jerzy Domaradzki
obsada: Adam Ferency, Kazimierz Kaczor, Paweł Nowisz, Sławomira Łozińska
Premiera w Ale kino+: 19.12.2003 r.
343

Przypowieść o prowincjonalnym krawcu, który marzył o gwiazdach.

Akcja filmu JERZEGO DOMARADZKIEGO (współautora pamiętnych "Zdjęć próbnych") toczy się w małym miasteczku w roku 1954. Niedługo ma nadejść oczekiwane z mieszaniną ciekawości i niepokoju zaćmienie słońca. Tymczasem miejscowy krawiec, Józef Romanek (Kazimierz Kaczor), podczas libacji w knajpie zakłada się z kolegami, że zgadnie "wymiary" barmanki. Bohaterowi rzeczywiście udaje się ta sztuka, ale opijanie zwycięstwa kończy się dla niego fatalnie. Nadmiar alkoholu powoduje u Romanka zapaść. Krawiec budzi się w szpitalu - i wydaje się innym człowiekiem. Po utracie przytomności Romanek miał wizję - wydawało mu się, że jego dusza błądzi w kosmosie. To doświadczenie rodzi w nim obsesyjne wręcz zainteresowanie astronomią. Zamiast szyć ubrania krawiec zachłannie studiuje wiedzę o przestrzeni kosmicznej, prowadzi obserwacje astronomiczne, fotografuje ciała niebieskie. Pewnego dnia udaje mu się zrobić zdjęcie lądujących na księżycu satelitów. Fotografie zostają opublikowane w prasie i powodują małą sensację. Domorosły badacz nieba zostaje zaproszony na kongres astronomiczny. Romanek spodziewa się spotkać tam bratnie dusze - ludzi, jako on, opętanych pasją odkrywania kosmosu. Krawca spotka jednak rozczarowanie: świat profesjonalnych uczonych nie wygląda tak idealistycznie, jak sobie wyobrażał.




SERIALE

Zdążyć przed zmrokiem

Podmiejski las, w którym giną dzieci. Tajemnicę morderstw rozwiązuje detektyw Rob Reilly. Aby dojść prawdy, musi skonfrontować się z przeszłością...


Po katastrofie

Kim jest Emilie? Zagadka tożsamości osoby, która jako jedyna przeżyła lotniczą katastrofę w szwajcarskich Alpach...


Wypadek

Wybuch na budowie. Ofiary i pytanie, kto jest odpowiedzialny za nieszczęście. Polly Bevan poruszy sumieniami nie tylko lokalnej wierchuszki...