Już wkrótce zapraszamy na nową stronę Ale kino+ w ramach serwisu CANAL+ telewizja przez internet. Informujemy jednocześnie, że strona zmieni swoją formę, a niektóre materiały i funkcjonalności nie będą dostępne.
Ale kino+
alekino+
Film. R-POINT

R-POINT


horror, Korea Południowa, 2004, 107 min.
reżyseria: Su-chang Kong
obsada: Byung-ho Son, Seon-gyun Lee, Tae-kyung Oh, Won-sang Park, Woo-seong Kam
Premiera w Ale kino+: 11.01.2009 r.
5.00
343
5 głosy | 28 miejsce w rankingu

Koreański reżyser Su-chang Kong zabiera widza na wojnę w Wietnamie, ale tym razem największym zagrożeniem nie jest Vietcong, lecz duchy straszące według najlepszych wzorców współczesnego azjatyckiego horroru.

Trwa wojna w Wietnamie, w której u boku Amerykanów walczą żołnierze z Korei Południowej. Pewnego dnia dowództwo odbiera niejasny meldunek radiowy od oddziału, który od pół roku uważany był za zaginiony. Na poszukiwania wysłany zostaje pluton straceńców. Dowodzi nim kapitan Choi Tae-in (Woo-seong Kam). To świetny żołnierz, który w swoim życiu widział wiele krwi i bitew. Choi Tae-in i jego ludzie zostają przerzuceni w niedostępny rejon zwany R-Point, swego rodzaju Trójkąt Bermudzki wietnamskiej wojny. Stamtąd przeprawiają się na wyspę, z której rzekomo miał zostać nadany radiowy meldunek zaginionego oddziału. Na miejscu drużyna ratownicza nie znajduje jednak niczego, z wyjątkiem ogromnego, starego kolonialnego domostwa. Budynek robi wrażenie zupełnie opuszczonego, ale to tylko pozory. W rzeczywistości szaleją tu potężne moce, które zdają się nie pochodzić z tego świata, a R-Point kryje w sobie mroczne tajemnice z przeszłości.

W ostatnich latach dalekowschodnie horrory wyrobiły sobie na świecie doskonałą markę, a takie filmy jak japoński "Ring", "Klątwa Ju-On", czy koreański "Spider Forest" stały się międzynarodowymi przebojami. "R-Point" wpisuje się w falę "azjatyckiej grozy", a jednocześnie przynosi świeże podejście do cokolwiek skostniałych reguł gatunku. Zamiast scenerii wielkich japońskich czy południowokoreańskich metropolii mamy plenery wietnamskiej dżungli, a ścigane przez duchy i upiory licealistki zastępują uzbrojeni po zęby komandosi. "Wyobraźcie sobie Full metal jacket zainscenizowaną na nowo jako historię o duchach" - opisywało "R-Point" pismo Variety.

SU-CHANG KONG rzeczywiście czerpie pełnymi garściami z bogatej tradycji filmów o wojnie wietnamskiej - szczególnie czytelne są odwołania do "Czasu Apokalipsy". I tak jak F.F. Coppola w "Czasie Apokalipsy", koreański reżyser również zabiera widza do "jądra ciemności". Odnajdziemy je w kolonialnym nawiedzonym domu, w którym bohaterowie przeżyją morderczą przygodę z sennego koszmaru. "R-Point" można krytykować jako film niezgodny z logiką i prawdopodobieństwem, ale ambicją Su-chang Konga nie było opowiedzenie realistycznej historii. Atutem tego obrazu jest efektowny styl, niesamowita, deliryczna atmosfera i powiew grozy, od której ciarki chodzą po plecach.




SERIALE

Zdążyć przed zmrokiem

Podmiejski las, w którym giną dzieci. Tajemnicę morderstw rozwiązuje detektyw Rob Reilly. Aby dojść prawdy, musi skonfrontować się z przeszłością...


Po katastrofie

Kim jest Emilie? Zagadka tożsamości osoby, która jako jedyna przeżyła lotniczą katastrofę w szwajcarskich Alpach...


Wypadek

Wybuch na budowie. Ofiary i pytanie, kto jest odpowiedzialny za nieszczęście. Polly Bevan poruszy sumieniami nie tylko lokalnej wierchuszki...