Ale kino+
alekino+
Film. ROBOCOP

ROBOCOP


film science fiction, USA, 1987, 99 min.
reżyseria: Paul Verhoeven
obsada: Kurtwood Smith, Nancy Allen, Peter Weller, Ronny Cox
Premiera w Ale kino+: 10.08.2008 r.
4.00
343
4 głosy | 673 miejsce w rankingu

Kultowy thriller spod znaku cyber-punk, mrocznej odmiany science-fiction, w której główną rolę odgrywają wizje niebezpiecznych związków człowieczeństwa i futurystycznej technologii. Jak wiele innych przykładów cyber-punka, "RoboCop" jest antyutopią - przenosi widza w niedaleką i niewesołą przyszłość, w której demokracja wypierana jest przez rządy wielkich korporacji, panuje przeludnienie, skażenie środowiska i brutalne prawa dżungli.

Akcja filmu toczy się w Detroit w nieokreślonym momencie XXI wieku. Miasto pogrążone jest w chaosie, ulice terroryzują przestępcy. Potężna korporacja pracuje nad prototypem robota policyjnego, który pomógłby zaprowadzić porządek. Kolejne maszyny są jednak wciąż niedoskonałe. Konstruktorzy wpadają wówczas na pomysł stworzenia hybrydy - pół maszyny, pół człowieka, który łączył by najlepsze cechy robota (nadludzka siła, kuloodporny pancerz, śmiercionośne uzbrojenie) z zaletami żywego policjanta (intuicja, kreatywność). Okazja do realizacji planu nadarza się kiedy gangsterzy masakrują bohaterskiego glinę imieniem Murphy (Peter Weller). Cybernetycy zbierają to co zostało z dzielnego policjanta i wszczepiają w mechaniczne ciało. Powstaje w ten sposób super-policjant zwany RoboCop - morderczy cyborg, który szybko staje się postrachem kryminalistów Detroit. Początkowo RoboCop zachowuje się jak inteligentny automat - z biegiem czasu w mózgu cyborga pojawiają się jednak strzępy wspomnień i obrazy z przeszłości. RoboCop zaczyna przypominać sobie, że był kiedyś człowiekiem.

PAUL VERHOEVEN, reżyser "RoboCopa", podobnie jak Ridley Scott czy Wolfgang Petersen, należał do grupy utalentowanych europejskich filmowców, którzy po sukcesach na Starym Kontynencie zaczęli w latach 80. zadomawiać się w Hollywood. Po opuszczeniu rodzinnej Holandii Verhoeven nakręcił w Stanach świetnie przyjęty, historyczny film przygodowy "Ciało i krew". Prawdziwym przełomem okazał się jednak dla niego "RoboCop". Verhoeven znakomicie czuje konwencję s.f. - potwierdził to później w takich przebojach jak "Pamięć absolutna" i "Starship Troopers". Scenografie i klimat "RoboCopa" przywodzą na myśl "Blade Runnera" Ridley'a Scotta, z kolei postać głównego bohatera stylizowana jest na wcześniejszego o kilka lat "Terminatora" - innego klasyka cyber-punka.

Obok sugestywnej atmosfery, świetnych efektów specjalnych i niezłego, nieschematycznego scenariusza, dużym atutem "RoboCopa" jest Peter Weller w roli tytułowego cyborga. Aktor miał niełatwe zadanie, i to nie tylko dlatego, że jego bohater miał być bardziej maszyną niż człowiekiem. Nieszczęsny Weller występował w ciężkim, ograniczającym ruchy i szybko nagrzewającym się pancerzu. Wewnątrz kostiumu RoboCopa zainstalowano system chłodzący, a i tak podczas zdjęć aktor tracił na wadze ponad kilogram dziennie. Mimo tych trudności Wellerowi udało się stworzyć jedną z najlepszych, a w każdym razie najbardziej ludzkich postaci maszyny, jaką mieliśmy okazję oglądać w kinie s.f.




SERIALE

Zdążyć przed zmrokiem

Podmiejski las, w którym giną dzieci. Tajemnicę morderstw rozwiązuje detektyw Rob Reilly. Aby dojść prawdy, musi skonfrontować się z przeszłością...


Po katastrofie

Kim jest Emilie? Zagadka tożsamości osoby, która jako jedyna przeżyła lotniczą katastrofę w szwajcarskich Alpach...


Wypadek

Wybuch na budowie. Ofiary i pytanie, kto jest odpowiedzialny za nieszczęście. Polly Bevan poruszy sumieniami nie tylko lokalnej wierchuszki...