Ale kino+
alekino+
Film. RÓD ANTONII

RÓD ANTONII

Antonia's Line
komediodramat, Holandia, 1995, 102 min.
reżyseria: Marleen Gorris
obsada: Dora van der Groen, Els Dottermans, Veerle van Overloop, Willeke van Ammelrooy
Premiera w Ale kino+: 21.04.2007 r.
5.00
343
5 głosy | 56 miejsce w rankingu
1
2

Powojenna feministka zjednuje sobie mieszkańców konserwatywnej wioski. Drugi holenderski film nagrodzony Oscarem.

Tytułową Antonię (Willeke van Ammelrooy) poznajemy, kiedy w pierwszej scenie filmu budzi się z poczuciem nadchodzącej śmierci. Pośpiesznie zaczyna wspominać swoje życie, wracać pamięcią do ludzi i zdarzeń, i rozliczać się z tego, co udało i czego nie udało jej się zrobić na tym świecie. Poznajemy ją jako młodą kobietę, która tuż po zakończeniu II wojny światowej wraca do rodzinnej wioski, aby zobaczyć się z umierającą matką. Zabiera ze sobą córkę Danielle (Els Dottermans), nie bacząc na plotki, które wzbudzi wśród mieszkańców wsi nieślubne dziecko. Co więcej, postanawia, że zostanie w swoim rodzinnym domu, choć domyśla się, że lokalna społeczność nie od razu ją polubi. Mimo swojego mocnego charakteru i feministycznych poglądów Antonia daje się jednak poznać przede wszystkim jako ciepła osoba, pod której dachem zawsze pocieszenie znajdą skrzywdzeni i samotni. W wiosce, w której obok siebie żyją protestanci i katolicy, ekscentrycy i prostaczkowie, krzywdzeni i krzywdzący, Antonia staje się jedyną szansą na porozumienie. Stopniowo zyskuje wśród sąsiadów coraz większe uznanie, a jej dom staje się oazą spokoju.

"Ród Antonii" to czwarty w dorobku film Holenderki MARLEEN GORRIS, która zadebiutowała kontrowersyjnym filmem "De Stilte rond Christine M." (1982) o przypadkowych klientkach damskiego butiku, które wspólnymi siłami mordują szowinistycznego sprzedawcę. Film zdobył główną nagrodę na festiwalu niderlandzkim i Grand Prix na Międzynarodowym Kobiecym Festiwalu Filmowym w Créteil. Reżyserka natomiast zyskała opinię niepokornej feministki, która na ekranie konsekwentnie i nieobiektywnie pokazuje mężczyzn z jak najgorszej strony.

"Ród Antonii" w porównaniu do debiutu Gorris jest filmem nad wyraz łagodnym. Reżyserka przedstawia w nim Holandię w pigułce, pełną kontrastów, zabobonów, stereotypów, ale też możliwą do pogodzenia. "To otwartość, szczerość i tolerancyjność Antonii pogodzi wreszcie mieszkańców wsi. Ale wymagać to będzie wielu lat i wiele cierpliwości, na którą stać tylko kobietę" - mówiła o swoim filmie Gorris.

Skromny holenderski film zaprezentowany na Warszawskim Festiwalu Filmowym wywołał zdziwienie zarówno wśród widzów, jak i krytyków. Zaskakiwał prostą, nad wyraz klasyczną formą, przypominającą niekiedy telewizyjne mydlane opery. Jego prostota urzekła jednak publiczność festiwalu w Toronto (nagroda publiczności), jury Nederlands Film Festival, a przede wszystkim Akademię z Los Angeles, która uhonorowała obraz Gorris Oscarem dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Był to drugi Oscar w historii holenderskiego kina - pierwszego w 1987 roku zdobył Fons Rademakers za film "Atak".




SERIALE

Zdążyć przed zmrokiem

Podmiejski las, w którym giną dzieci. Tajemnicę morderstw rozwiązuje detektyw Rob Reilly. Aby dojść prawdy, musi skonfrontować się z przeszłością...


Po katastrofie

Kim jest Emilie? Zagadka tożsamości osoby, która jako jedyna przeżyła lotniczą katastrofę w szwajcarskich Alpach...


Wypadek

Wybuch na budowie. Ofiary i pytanie, kto jest odpowiedzialny za nieszczęście. Polly Bevan poruszy sumieniami nie tylko lokalnej wierchuszki...