Ale kino+
alekino+
Film. SCHADZKA Z WENUS

SCHADZKA Z WENUS

Meeting Venus
komediodramat, Wlk. Brytania, 1991, 113 min.
reżyseria: Istvan Szabo
obsada: Erland Josephson, Glenn Close, Macha Meril, Niels Arestrup
Premiera w Ale kino+: 9.08.2006 r.
5.00
343
5 głosy | 38 miejsce w rankingu

Błyskotliwa satyra Istvána Szabó. Pierwszy anglojęzyczny film tego reżysera, to opowieść o tym, jak w bólach powstaje spektakl w paryskiej operze i rodzi się nowa Europa.

Węgierski dyrygent Zoltan Szanto (Niels Arestrup) dostaje zupełnie zaskakującą dla siebie propozycję poprowadzenia orkiestry paryskiej Grand Opery podczas wystawienia "Tannhausera", jednej z najsłynniejszych oper Ryszarda Wagnera. Dla Szanto ma to być wielka szansa na rozpoczęcie międzynarodowej kariery, ale kiedy muzyk dociera na miejsce, szybko spostrzega, że przygotowanie premiery nie będzie czystą przyjemnością. Międzynarodowa ekipa ma - delikatnie mówiąc - problemy ze znalezieniem wspólnego języka. Szczególnie konfliktowa okazuje się zresztą sama primadonna, obdarzona trudnym charakterem, ale i przepięknym głosem szwedzka śpiewaczka Karin Anderson (Glenn Close). Z każdym dniem sytuacja na próbach się pogarsza: tancerze strajkują, śpiewacy toczą ze sobą wojny, a baryton zaniedbuje operę na rzecz intratnych interesów. Do tego zbudowana w postmodernistycznym stylu dekoracja okazuje się scenograficznym koszmarem. Szanto, który traci kontrolę nad zespołem, poważnie myśli o rezygnacji. Kiedy jednak zaczyna iskrzyć między nim a primadonną, zafascynowany zdolną śpiewaczka i piękną kobietą - zostaje.

Krytycy amerykańscy anglojęzyczny debiut jednego z najznakomitszych węgierskich reżyserów określali "wyborną satyrą zarówno na świat artystów, jak i na zjednoczoną Europę". ISTVÁNOWI SZABÓ znakomicie bowiem udało się na przykładzie zespołu francuskiej opery pokazać różnice, które dzielą mieszkańców Unii. Różnice nie tylko językowe i kulturowe, ale również w podejściu do sztuki, pracy i wreszcie miłości. Szabó zresztą pomysł na scenariusz "Schadzki z Venus" wziął prosto z życia. W 1984 roku sam przygotowywał w Paryżu awangardową inscenizację "Tannhausera", która również miała międzynarodową obsadę i podobne problemy realizacyjne. Brytyjski producent David Puttnam, kiedy dowiedział się o tych kłopotach, zaproponował Szabó, aby wykorzystał tę historię w swoim filmie, a reżyser z tej opowieści uczynił metaforę powstawania nowej Europy, w której nie brak animozji, zawiści, nacjonalistycznych uprzedzeń czy biurokratycznej mitręgi. "Schadzka z Venus" to jednak również wspaniałe muzyczne widowisko zwłaszcza, że w partiach wokalnych aktorom głosów użyczyli znakomici śpiewacy operowi na czele z Nowozelandką Kiri Te Kanawa, której wspaniałym sopranem śpiewa primadonna kreowana przez Glenn Close. Film, sfotografowany przez wybitnego węgierskiego operatora Lajosa Koltaia, zakwalifikował się do konkursu głównego festiwalu filmowego w Wenecji.




SERIALE

Zdążyć przed zmrokiem

Podmiejski las, w którym giną dzieci. Tajemnicę morderstw rozwiązuje detektyw Rob Reilly. Aby dojść prawdy, musi skonfrontować się z przeszłością...


Po katastrofie

Kim jest Emilie? Zagadka tożsamości osoby, która jako jedyna przeżyła lotniczą katastrofę w szwajcarskich Alpach...


Wypadek

Wybuch na budowie. Ofiary i pytanie, kto jest odpowiedzialny za nieszczęście. Polly Bevan poruszy sumieniami nie tylko lokalnej wierchuszki...