Ale kino+
alekino+
Film. Szalone serce

Szalone serce

Crazy Heart
film obyczajowy, USA, 2009, 107 min. 12
reżyseria: Scott Cooper
obsada: Colin Farrell, Jeff Bridges, Maggie Gyllenhaal, Robert Duvall
Premiera w Ale kino+: 23.09.2019 r.
343
Najbliższe emisje:
20:10
poniedziałek23 września
Przypominajka
18:10
środa25 września
Przypominajka
21:55
sobota28 września
Przypominajka
Szalone serce

Bad Blake (Jeff Bridges) za młodu zyskał popularność jako wschodząca gwiazda muzyki country, jednak nigdy nie udało mu się dotrzeć na szczyty sławy. Dziś ma 57 lat i gra, zwykle pijany w sztok, stare przeboje do kotleta w małych spelunach i kręgielniach.

Ma za sobą nieudane małżeństwa, zbyt wiele lat w trasie i opróżnionych do dna szklanek whisky. Bez grosza przy duszy przemierza południowo-zachodnie stany zdezelowanym autem i pogrąża się w poczuciu beznadziei i porażki. Wkrótce sięgnąłby dna, gdyby nie młoda dziennikarka Jean (Maggie Gyllenhaal). Kobieta, podobnie jak on mająca za sobą nieszczęśliwy związek, samotnie wychowuje czteroletniego synka Buddy'ego (Jack Nation). Między nią a starzejącym się muzykiem nawiązuje się pełen namiętności i uczuć romans. Dla Jean i jej dziecka Bad stara się porzucić życie, które wiedzie i stać się lepszym, godnym zaufania człowiekiem. Nałóg i kultywowane od lat zwyczaje stają jednak na drodze do celu.

"Szalone serce" to reżyserski debiut aktora SCOTTA COOPERA. Film powstał na kanwie książki Thomasa Cobba, luźno opartej na historii muzyka country Hanka Thompsona. Powieść wpadła Cooperowi w ręce w czasie zdjęć do "Aż po grób", gdzie grał u boku Roberta Duvalla. Od pierwszej strony wiedział, że jest to materiał na jego reżyserski debiut. Na początku planował, aby głównym bohaterem uczynić znanego w USA muzyka Merle'a Haggarda, jednak było zbyt trudno zdobyć prawa do przeniesienia na ekran jego życiorysu. Postać Bada Blake'a pozostała więc fikcyjną, inspirowaną jedynie fragmentami biografii amerykańskich gwiazd country. Pisanie scenariusza nie sprawiło twórcy żadnych trudności: "Gdybym nie pochodził z Południa i nie był artystą, miałbym problem z napisaniem scenariusza. Dorastałem słuchając country. Czytając książkę Cobba miałem wrażenie, że czytam o miejscu, w którym się wychowywałem. Jako aktor dobrze rozumiałem Bada; co czuł, gdy występował".

Do współpracy przy filmie z chęcią dołączył mentor Coopera, Robert Duvall, właściciel firmy produkcyjnej, która zajęła się organizacją przedsięwzięcia. Szanowany aktor wcielił się ponadto w postać starego przyjaciela Bada Blake'a, dzięki czemu po raz drugi wystąpił w filmie o życiu dawno zgasłej gwiazdy muzyki country. W 1983 stworzył oscarową kreację w "Pod czułą kontrolą" Bruce'a Beresforda. Duvall mówi: "Film oddaje hołd muzyce country. Znam świat tych muzyków i z przyjemnością do niego wróciłem. Scenariusz Coopera przypomniał mi "Pod czułą kontrolą", tylko że historia Hortona Foote'a była pokazana delikatniej. Bad Blake to trudny facet, który miał ciężkie życie i niełatwo mu walczyć z demonami".

Opowieść o starzejącym się gwiazdorze, tak jak niegdyś Duvallowi, przyniosła Oscara Jeffowi Bridgesowi, który wcielił się w Bada. Aktor z ekscytacją przyjął propozycję Coopera. Cieszył się, że będzie mógł połączyć aktorstwo ze swoją drugą pasją - muzyką. Wszystkie utwory w filmie wykonał sam, pracując pod okiem instruktora śpiewu i emisji głosu, Rogera Love'a. Ten sam nauczyciel stał też na straży poprawności piosenek w wykonaniu Colina Farrella, który w filmie Coopera zagrał młodego muzyka, niegdyś uczącego się od Blake'a, dziś bijącego rekordy popularności i będącego bożyszczem fanów country. Dziennikarkę, dzięki której Bad zapragnął porzucić dotychczasowe życie, zagrała Maggie Gyllenhaal, córka reżysera Stephena i siostra aktora Jake'a Gyllenhaala. Za tę rolę po raz pierwszy w karierze została nominowana do Oscara. Jej wcześniejsze kreacje - w "Sherry " i "Sekretarce" - dwukrotnie nominowano do Złotego Globu, a w "Przypadku Harolda Cricka" i "Mrocznym rycerzu" do Saturna.

Ważną rolę w filmie odegrała również muzyka autorstwa T-Bone'a Burnetta, Ryana Binghama i Stephen Brutona, który zmarł na raka, kiedy prace nad filmem jeszcze trwały. Dwaj pierwsi muzycy otrzymali Oscara za piosenkę "The Weary Kind", którą Blake pisze pod koniec filmu jako owoc swojej życiowej lekcji. Podczas nagrywania ścieżki dźwiękowej nie korzystano z nowoczesnych technik cyfrowych. W zamian zastosowano dawne metody analogowe. Burnett wyjaśniał: "Chcieliśmy, by muzyka brzmiała wiarygodnie i adekwatnie do czasów, w jakich teoretycznie była nagrana. W kreowaniu odpowiedniego brzmienia pomagało nam słuchanie płyt CD nagrywanych w latach 80. Korzystano wtedy z fatalnego sprzętu. Scott nalegał, aby każdy aspekt filmu był autentyczny. Brzmienie muzyki również".




SERIALE

Belfer 2

Drugi sezon najgłośniejszego serialu kryminalnego CANAL+, który został doceniony...


Mamo, wróć

Dlaczego Marie zostawiła dzieci i męża? Rozpad rodziny pokazany jako emocjonalny...


Zaufaj mi 2

Kapral Jamie McCain dochodzi do siebie w szpitalu South Lothian po urazie...


Grantchester 4

Wiara, miłość i morderstwo. W czwartym sezonie serialu Sidney Chambers ma znów...