Ale kino+
Kino Mówi: Po Oscarach
Film. TATE - MAŁY GENIUSZ

TATE - MAŁY GENIUSZ

Little Man Tate
komediodramat, USA, 1991, 99 min.
reżyseria: Jodie Foster
obsada: Adam Hann-Byrd, David Hyde Pierce, Dianne Wiest, Jodie Foster
Premiera w Ale kino+: 30.09.2009 r.
5.00
343
5 głosy | 407 miejsce w rankingu
TATE - MAŁY GENIUSZ

Debiut reżyserski Jodie Foster. Historia genialnego siedmiolatka i jego matki, dla której wyjątkowy talent chłopca jest nie tylko darem, ale również brzemieniem.

Fred Tate (Adam Hann-Byrd) nie jest zwykłym siedmiolatkiem. Zanim skończył rok, umiał już pisać. Dziś tworzy poezje, maluje jak student ASP, rozwiązuje spiętrzone matematyczne łamigłówki. Jak zwyczajne siedmioletnie dziecko, Fred ma jednak ochotę bawić się i szaleć z kolegami. Matka chłopca, Dede (Jodie Foster), która samotnie go wychowuje, nie rozumie jego geniuszu. Prostolinijna kobieta postrzega talent syna trochę jak piętno, z którym nie umie sobie radzić. Szkoła dla wybitnie uzdolnionych dzieci, prowadzona przez Jane Grierson (Dianne Wiest), tyleż cieszy ją, co przeraża. Miejsce, które będzie maksymalnie rozwijać i wykorzystywać zdolności jej syna, może stać się również miejscem, które go jej odbierze.

"Tate - mały geniusz", debiut reżyserski jednej z najzdolniejszych aktorek Hollywood, JODIE FOSTER, można odczytywać jako film-manifest. Aktorka swoją karierę zaczęła od występów w reklamach - mając zaledwie dwa lata. Rok później nauczyła się czytać. Szybko opanowała język francuski. W serialu zadebiutowała jako siedmiolatka - najpierw gościnnie, ale już rok później zaczęła regularnie występować w serii "Disneyland". Miała 10 lat, kiedy jej nazwisko pierwszy raz pojawiło się na wielkim ekranie - zagrała tytułową rolę w "Napoleon i Samanta". W serialach wypatrzył ją sam Martin Scorsese i dwa lata po "Napoleonie..." 12-letnia Foster pojawiła się w drugoplanowej roli u boku Ellen Bursten w jego "Alicja już tu nie mieszka" (1974). Scorsese zachwycił się naturalnym aktorstwem dziewczyny i kiedy rok później zaczynał przygotowania do kontrowersyjnego "Taksówkarza", właśnie jej zaproponował rolę nieletniej prostytutki, Iris. Foster nie narzeka jednak na pracowite dzieciństwo: "To raczej dzieciństwo, w którym ciągle trzeba było o normalność walczyć. Pamiętam, jak miałam 12 lat i dostałam propozycję: pojedziesz do Disneylandu, a my zrobimy o tym dokument. Boże, jak ja chciałam jechać do Disneylandu! Odmówiłam, ale tylko dlatego, że wyobraziłam sobie te tłumy facetów z kamerami i mikrofonami chodzące za mną i pomyślałam: spalę się ze wstydu! Dopiero teraz rozumiem, że ci ludzie chcieli mi zabrać moje życie" - mówiła w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej".

Dziś Jodie Foster odrobinę znudzona jest aktorstwem, które traktuje jak normalny zawód. "Jako mainstreamowa aktorka hollywoodzka jestem człowiekiem do wynajęcia. Co innego w przypadku reżyserii - tu mam o wiele większe wymagania, ale też większe problemy. Ponieważ są to małe, niezależne produkcje, nie jest łatwo je sfinansować. I chyba dlatego zrobiłam dopiero dwa filmy" - zwierzała się Foster. "Tate - mały geniusz", według scenariusza Scotta Franka, scenarzysty "Raportu mniejszości" czy "Tłumaczki", z początku reżyserować miał Joe Dante. Kiedy zrezygnował, projekt przejęła Foster. Na planie współpracowała z dziewięcioletnim wówczas Adamem Hann-Byrdem, a do jednej z ról zaprosiła też Davida Hyde'a Pierce'a, swojego dawnego kolegę z Yale. Sama zagrała matkę chłopca, a rolę dyrektorki szkoły dla utalentowanych powierzyła legendarnej Dianne Wiest, dwukrotnej laureatce Oscara za role w dwóch filmach Woody'ego Allena: "Hannah i jej siostry" oraz "Strzały na Broadwayu".




SERIALE

Protokolantka

Freya od wielu lat jest protokolantką w wydziale kryminalnym policji w Berlinie..


Ad Vitam

Świat w przyszłości. Ludzkość okryła metodę regeneracji organizmu, która pozwala na życie wieczne.


Fortitude 3

Finałowy sezon "Fortitude" - mrożącego krew w żyłach serialu sensacyjnego z...


Trepalium

Francuski serial futurystyczny. Świat znajduje się w ciężkiej sytuacji...