Ale kino+
alekino+
Kino Mówi Extra: Ciało

Kino Mówi Extra: Ciało

Kino Mówi

Prowadzący: Katarzyna Borowiecka

Goście: Marcin Pieńkowski, Ewa Szabłowska, Małgorzata Sadowska

Kino Mówi Extra


Zapraszamy do obejrzenia rozmowy Katarzyny Borowieckiej z Ewą Szabłowską, Małgorzatą Sadowską i Marcinem Pieńkowskim na temat sekcji „Ciało” na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym Nowe Horyzonty we Wrocławiu. Jakie tytuły będziemy mogli zobaczyć? W jaki sposób filmy traktują temat ciała? O tym wszystkim (oraz o wielu innych kwestiach) opowiedzą nasi gości.


(...) Czy sekcja "Ciało" nawiązuje do filmów Pedro Almodovara jedynie poprzez nazwę, a może hiszpański reżyser w jakiś sposób jej patronuje?

Tak, nazwa jest oczywiście parafrazą tytułu filmu „Skóra, w której żyję”, który pokazywaliśmy kilka lat temu podczas zamknięcia festiwalu. W tym roku także odbędzie się pokaz filmu Almodovara pt. „Ból i blask”, w którym ciało również odgrywa bardzo ważną rolę. Stanowi ono metaforę więzienia dla umysłu geniusza.


(...) Filmy, które pokażemy, wskazują na pragnienie odzyskania naszych ciał na własność. Pojawia się pytanie, do kogo one należą. Często nie my, a kto inny decyduje o naszych ciałach – społeczeństwo, normy obyczajowe, lekarze. Pytanie, czy nasze ciała są instytucją, czy też stanowią nasze osobiste doświadczenie. Właśnie temu zagadnieniu została poświęcona cała sekcja festiwalu. (…) Żyjemy w momencie, w którym ciało jest polem bitwy. Ciała kobiet, osób niepełnosprawnych czy dzieci stały się przestrzenią najostrzejszych konfliktów społecznych i politycznych.


Co chcieliście pokazać w sekcji „Ciało, w którym żyję”? Jakie były Wasze założenia?

Chcieliśmy pokazać cielesność od różnych stron – także tych mniej oczywistych. Została na przykład poruszona tematyka męskości, starzejących się mężczyzn i tego, w jaki sposób oni doświadczają swoich ciał. Mam tu na myśli nie tylko filmy Almodovara, lecz także Abla Ferrara czy Carlosa Reygadasa. To trzy opowieści o starzejących się mężczyznach, które w zaskakujący sposób wchodzą ze sobą w dialog, ukazując walkę bohaterów z własnym ego i własną seksualnością.

Proponuję, abyście opowiedzieli trochę o filmie „Angelo”. W jaki sposób on podejmuje temat ciała?

W tym filmie pojawia się ciało czarnoskórego chłopca, na które nieustająco są projektowane różne koncepty kulturowe, cywilizacyjne czy edukacyjne. Chodzi o to, że bohater jest traktowany jako biała karta, a nie jako ukształtowana tożsamość. Film ma zaskakujący finał (nie będę go zdradzać), który podkreśla, że ciało głównego bohatera było tylko obiektem.


Może przejdźmy teraz do współczesności. Zainteresował mnie anglojęzyczny film „Dirty God” Sachy Polak opowiadający o bohaterce, której ciało jest zdeformowane. Możecie opowiedzieć o tym więcej?

Tak, to film o dziewczynie, której partner wylewa kwas na twarz. Ona jest zmuszona zacząć swoje życie na nowo, ale tak naprawdę marzy o powrocie do tego, które miała kiedyś – do zabawy, imprez, do życia, w którym uroda była kartą przetargową. (…) Takich historii już trochę mieliśmy, a jednak Sachy Polak udało się wprowadzić sporo niuansów. Jest to bardzo mądry film o akceptacji, dodatkowo świetnie zagrany.

OGLĄDAJ INNE PROGRAMY Z CYKLU KINO MÓWI